Reklama

Reklama

Caroline Wozniacki skrytykowała WTA

Duńska tenisistka Caroline Wozniacki skrytykowała WTA za to, że zgodnie z obowiązującymi w federacji kobiecego tenisa zasadami, została zmuszona do gry w turnieju w Toronto (pula nagród 2,513 mln USD), choć nie była do tego przygotowana.

Była najlepsza rakieta świata odpadła z zawodów przegrywając w drugiej rundzie ze Szwajcarką Belindą Bencic.

"Chciałam móc grać swój najlepszy tenis, ale jeśli nie trenujesz, to jest to niemożliwe" - tłumaczyła 25-letnia Dunka.

Podkreśliła, że nie miała wyjścia, bo zgodnie z zasadami WTA, opuszczenie turnieju wiązałoby się z karami.

"Jeśli nie zagrasz, to dostajesz wielką karę finansową i nie otrzymujesz punktów do rankingu. Na dodatek nie pozwoliliby mi grać w małych turniejach w tej połowie roku, co jest szaleństwem" - wyjaśniła.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje