Reklama

Reklama

PŚ w skokach. Kamil Stoch po wygranej: Z takim podejściem mogą przyjeżdżać juniorzy

Od 10 lutego i konkursu w Lahti Kamil Stoch czekał na kolejne, 34. w karierze zwycięstwo w zawodach Pucharu Świata. Nic dziwnego, że po zawodach w Engelbergu Polak promieniał z radości, ale nie dał się porwać euforii i pokornie odpowiadał na pytania o swoją formę.

Powrót na najwyższy stopień podium dał liderowi naszej kadry tak potrzebny powiew pewności siebie na tydzień przed rozpoczęciem Turnieju Czterech Skoczni.

"Orzeł z Zębu" radował się, że znów mógł wysłuchać "Mazurka Dąbrowskiego", a w Szwajcarii dodatkowo odegrano mu dwie zwrotki hymnu.

- Zawsze przyjemnie wygrywać i śpiewać hymn. A najlepsze to wszystko robić z poczuciem, że uczyniło się wszystko, co się mogło. To był bardzo udany dzień - powiedział Stoch po konkursie w rozmowie z reporterem Eurosportu.

Kolejne pytanie nie sprowokowało Stocha do stwierdzenia, iżby rozpoczynał sobotni konkurs z przeświadczeniem, że całą stawkę "pozamiata".

Reklama

- Nie, z takim podejściem mogą przyjeżdżać juniorzy. Ja już mam trochę lat na karku i wiem, że bardziej muszę się skupić na tym, co mam do zrobienia, bo w skokach nie ma pewników - stwierdził Stoch, by po chwili już potwierdził, że na skoczni w Engelbergu czuje się, jak ryba w wodzie.

- Od paru lat tak się dzieje, że tu zaczynam skakać na dobrym, wysokim poziomie. Tu sam czuję, że jestem dobrze przygotowany do sezonu, albo coś nie gra. Czy to już optimum mojej formy? Mam nadzieję, że to dobra baza, żebym teraz mógł dodawać powoli drobne elementy, które jeszcze można ulepszać. Ale nie mogę zakładać, że teraz pójdzie łatwo, luźno i przyjemnie, bo w sporcie tak nie można zakładać - zapowiedział.

Na koniec w dość oryginalny sposób zareagował na stwierdzenie dziennikarza, że wygrywając w Engelbergu, pod względem liczby zwycięstw w zawodach PŚ wyprzedził wielką legendę, Niemca Jensa Weissfloga. - O, o! - nie na żarty zdziwił się Stoch, któremu wygraną dały skoki na 138 i 136 m.

Art

PŚ w skokach 2019/20 - klasyfikacja

1.Stefan Kraft
(Austria)1659 pkt
2.Karl Geiger(Niemcy)1519
3.Ryoyu Kobayashi(Japonia)1178
4.Dawid Kubacki(Polska)1169
5.Kamil Stoch(Polska)1031
6.Stephan Leyhe(Niemcy)917
7.Marius Lindvik(Norwegia)906
8.Peter Prevc(Słowenia)789
9.Daniel Andre Tande(Norwegia)721
10.Philipp Aschenwald(Austria)622
Zobacz pełną tabelę

Puchar Narodów w skokach 2019/20 - klasyfikacja

1.Niemcy5194 pkt
2.Austria5041
3.Norwegia4622
4.Polska4272
5.Słowenia4085
6.Japonia3479
7.Szwajcaria801
8.Czechy335
Zobacz pełną tabelę

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje