Liga Światowa: Polacy przegrali z Brazylią 1:3
Polscy siatkarze przegrali z Brazylią 1:3 w meczu trzeciego turnieju Ligi Światowej w brazylijskim Sao Bernardo. Porażka sprawiła, że "Biało-czerwoni" stracili fotel lidera w grupie B na rzecz "Canarinhos".

W tegorocznej edycji Ligi Światowej Polacy dwukrotnie ograli Brazylijczyków. Najpierw w Toronto 3:2, a później w takim samym stosunku w Katowicach. Podopieczni Bernardo Rezende chcieli się zrewanżować "Biało-czerwonym" przed własną publicznością. Siatkarzom z Kraju Kawy w pełni się to udało.
Pierwszy set był bardzo wyrównany, a nasi siatkarze w końcówce potrafili zniwelować trzypunktową przewagę gospodarzy. Brazylijczycy jednak przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść, a decydujący punkt zdobyli w kontrowersyjnych okolicznościach. Sędzia dopatrzył się piłki rzuconej przez Zbigniewa Bartmana. Nasz atakujący długo nie mógł się pogodzić z decyzją arbitra. Protesty Polaków na nic się jednak zdały. Sędzia swojej decyzji nie zmienił.
W drugiej partii Brazylijczycy mieli zdecydowaną przewagę i pewnie wygrali 25:17. Trener "Biało-czerwonych" dokonał roszad w składzie w trzeciej partii. Na boisku pojawili się Paweł Zagumny, Grzegorz Kosok i Jakub Jarosz. Polacy mieli już nawet trzy punkty przewagi (19:16), ale Brazylijczycy doprowadzili do wyrównania 21:21. W decydującym momencie Brazylijczycy popełnili dwa kosztowne błędy (Thiago i Murilo zaatakowali w aut) i dzięki temu Polacy wygrali 25:23.
W czwartej odsłonie Brazylijczycy "odskoczyli" Polakom na kilka punktów i, mimo ambitnej postawy naszych zawodników, nie oddali prowadzenia do końca. "Canarinhos" wygrali czwartego seta 25:23 i cały mecz 3:1.
W poniedziałek "Biało-czerwoni" jadą do Finlandii, gdzie za tydzień w Tampere rozegrają czwarty, ostatni turniej.
Od tego roku zmieniła się formuła rozgrywania fazy interkontynentalnej. Odbędą się cztery turnieje - po jednym w każdym kraju z grupy.
Do Final Six (4-8 lipca w Sofii) awansują zwycięzcy czterech grup, gospodarz i najlepsza drużyna z drugiego miejsca.
Po meczu powiedzieli:
Marcin Możdżonek (kapitan reprezentacji Polski): "Gratuluję Brazylijczykom dobrego spotkania. Mieliśmy dzisiaj sporo problemów, nie potrafiliśmy skutecznie przyjmować, a serwisem nie zdołaliśmy odrzucić rywali od siatki. Trudno było również ich blokować. Bardzo ważny będzie dla nas kolejny turniej w Tampere".
Murilo Endres (kapitan reprezentacji Brazylii): "Założyliśmy sobie, że przed własną publicznością zdobędziemy komplet dziewięciu punktów i się udało. Dzisiaj zagraliśmy nasze najlepsze w tym sezonie spotkanie przeciwko Polsce. Nadal będziemy się poprawiać, bo nie jesteśmy jeszcze w najlepszej formie. Niestety cały czas popełniamy błędy i oddajemy łatwe punkty. Takie sytuacje nie mogą się już powtarzać".
Andrea Anastasi (trener reprezentacji Polski): "Mimo że przegraliśmy, moi zawodnicy mieli wspaniałą okazję, by zmierzyć się z jednym z najlepszych zespołów na świecie. Cały czas mamy się czego uczyć, a takie spotkania tylko nam w tym pomagają. Walczyliśmy do samego końca i właśnie to mnie najbardziej cieszy".
Bernardo Rezende (trener reprezentacji Brazylii): "To był dla nas jeden z najważniejszych meczów. Chcieliśmy opuszczać ojczyznę, liderując grupie i z wielkimi nadziejami na awans do Final Six. Myśleliśmy o tym przez cały tydzień".
Brazylia - Polska 3:1 (26:24, 25:17, 23:25, 25:23)
Brazylia: Bruno Rezende, Wallace, Sidnei, Murilo, Lucas, Dante, Sergio (libero) oraz Theo, Ricardo, Thiago
Polska: Łukasz Żygadło, Zbigniew Bartman, Piotr Nowakowski, Bartosz Kurek, Marcin Możdżonek, Michał winiarski, Krzuysztof Ignaczak (libero) oraz Paweł Zagumny, Jakub Jarosz, Grzegorz Kosok, Michał Ruciak
Wyniki turnieju w Sao Bernardo:
piątek
Polska - Kanada 3:0 (25:20, 25:20, 25:18)
Brazylia - Finlandia 3:0 (25:21, 25:22, 25:9)
sobota
Brazylia - Kanada 3:0 (25:22, 25:17, 25:11)
Polska - Finlandia 3:1 (23:25, 25:17, 25:19, 25:13)
niedziela
Polska - Brazylia 1:3 (24:26, 17:25, 25:23, 23:25)
Finlandia - Kanada 3:0 (25:19, 25:22, 26:24)
Tabela:
M Z P sety pkt
1. Brazylia 9 6 3 24-12 21
2. Polska 9 7 2 24-12 20
3. Finlandia 9 3 6 10-22 7
4. Kanada 9 2 7 10-23 6
Więcej na ten temat
Zobacz także
- Polecane
- Dziś w Interii
- Rekomendacje