Partner merytoryczny: Eleven Sports

PHL: Lider GKS Tychy odprawił Unię Oświęcim

GKS Tychy rozprawił się z Unią Oświęcim, wygrywając 8-3 w meczu Polskiej Hokej Ligi.

Spotkanie w Tychach zaczęło się od mocnego uderzenia. Już w 35. sekundzie Maksim Kartoszkin znalazł się w pozycji sam na sam z Michalem Fikrtem i wygrał ten pojedynek.

Unia bardzo szybko wyrównała. Josef Daneczek minął Bartłomieja Pociechę i strzałem z bliska nie dał szans Stefanowi Żigardy'emu. Tyszanie szybko przywrócili swe panowanie na lodzie. Najpierw Kacper Guzik wjechał do tercji oświęcimian, oddał strzał, Fikrt odbił krążek, ale przejął "gumę" Jarosław Rzeszutko. Rzeszutko miał ułatwione zadanie ze strzałem do pustej bramki, bo Michal Fikrt zbyt pochopnie rzucił się na lód.

Później aktywny Adam Bagiński wycofał zza bramki do nadciągającego Josefa Vitka, po którego uderzeniu bez przyjęcia, krążek ugrzązł w siatce.

W 16. min Unia mogła zniżyć straty, lecz zmarnowała okres gry w podwójnej przewadze.  

W II tercji tyszanie nie spoczęli na laurach, od początku natarli. W 26. min Guzik znalazł się sam przed Fikrtem i pokonał go uderzeniem w prawy róg.

Oświęcimianie próbowali jeszcze walczyć. Po pół godzinie zmniejszyli straty, kiedy Wojciech Wojtarowicz strzałem pod poprzeczkę pokonał Żigardy'ego.

Lider odpowiedział jednak prawie natychmiast. Po minucie i 22 sekundach bramkę zdobył Rzeszutko, a dla Unii było to tym bardziej przykre, gdyż w tym momencie grała w przewadze, bo na ławce kar siedział Nicolas Besch.

Po puszczeniu piątego gola bramkę gości opuścił Fikrt, którego zastąpił Przemysław Witek.

Nowemu golkiperowi oświęcimian nie udało się jednak zachować czystego konta nawet do końca tercji. W 39. minucie pokonał go Radosław Galant, wykorzystując okres gry w przewadze, a na 11 sekund przed końcem tercji Rzeszutko, kompletując hat-tricka.

Na początku ostatniej tercji Unia przez minutę i 27 sekund grała z przewagą dwóch hokeistów, gdy na ławkę kar najpierw powędrował Rzeszutko, a 33 sekundy później Pavel Mojżisz. Pięć sekund po powrocie na lód Rzeszutki gola na 3-7 strzelił Filip Komorski.

Jak należy wykorzystywać podwójną przewagę pokazali za to tyszanie. W 48. minucie, kiedy za karę "odpoczywali" Marek Modrzejewski i Kamil Kalinowski, bramkę, po pięknie rozegranym zamku, zdobył Marcin Kolusz.

37. kolejka PHL:

GKS Tychy - Unia Oświęcim 8-3 (3-1, 4-1, 1-1)

Bramki: 1-0 Kartoszkin (00.35 Galant), 1-1 Daneczek (2.11 Wojtarowicz, Ciura), 2-1 Rzeszutko (7.00 Guzik, Mojżisz), 3-1 Vitek (13.23 Bagiński), 4-1 Guzik (25.55 Mojżisz), 4-2 Wojtarowicz (29.48 Daneczek-Vosatko), 5-2 Rzeszutko (31.10 Kuzin, w osłabieniu), 6-2 Galant (38.38 Kolusz-Mojżisz, w przewadze), 7-2 Rzeszutko (39.49), 7-3 Komorski (44.08 Vosatko, w przewadze), 8-3 Kolusz (47.26 Kartoszkin-Besch, w podwójnej przewadze).

Kary: GKS - 41 minut, w tym kara meczu Michał Kotlorz, Unia - 39 minut, w tym kara meczu Peter Tabacek. Widzów 800.

W innych meczach:

O miejsca 1-6:

JKH GKS Jastrzębie - Comarch Cracovia Kraków 5-3 (3-0, 1-3, 1-0)

Bramki: 1-0 Kamil Świerski (3.), 2-0 Richard Bordowski (8.), 3-0 Maciej Urbanowicz (16.), 3-1 Marek Wróbel (21.), 3-2 Dennis McCauley (35.), 3-3 Marek Kalus (38.), 4-3 Artem Bondariew (39.), 5-3 Maciej Urbanowicz (42.).

Kary: po 4 minuty. Widzów 1000.

Ciarko PBS Bank KH Sanok - Podhale Nowy Targ 1-4 (0-0, 1-2, 0-2)

Bramki: 0-1 Damian Kapica (30.), 1-1 Michael Cichy (33.), 1-2 Dariusz Gruszka (38.), 1-3 Dariusz Gruszka (44.), 1-4 Damian Kapica (48.)

Kary: Ciarko - 35 minut w tym kara meczu 25 minut dla Matta Williamsa za niesportowe zachowanie, Podhale - 41 minut w tym kara meczu 25 minut dla Roberta Mrugały za nadmierną ostrość w grze. Widzów 1300.

O miejsca 7-10:

Naprzód Janów - Polonia Bytom 6-5 po dogrywce (3-0, 1-4, 1-1, 1-0)

Bramki: 1-0 Mariusz Jakubik (1.), 2-0 Łukasz Elżbieciak (7.), 3-0 Michał Gryc (12.), 3-1 Dmitrij Demianiuk (25.), 4-1 Marcin Frączek (28.), 4-2 Nikita Bucenko (33.), 4-3 Błażej Salamon (39.), 4-4 Nikita Bucenko (40.), 4-5 Dmitrij Demianiuk (41.), 5-5 Łukasz Podsiadło (51.), 6-5 Marek Holy (61.).

Kary: po 10 minut. Widzów 300.

Orlik Opole - HC GKS Katowice 4-3 (1-1, 2-0, 1-2)

Bramki: 0-1 Krystof Kafan (2.), 1-1 Marcin Obrał (16.), 2-1 Joseph Harcharik (22.), 3-1 Michał Szczurek (27.), 3-2 Lukas Pijak (48.), 4-2 Joseph Harcharik (55.), 4-3 Jegor Bezuglij (60.)

Kary: Orlik - 33, HC GKS - 10 minut. Widzów 200.

INTERIA.PL

Lubię to
Lubię to
0
Super
0
Hahaha
0
Szok
0
Smutny
0
Zły
0
Udostępnij
Masz sugestie, uwagi albo widzisz na stronie błąd?Napisz do nas
Dołącz do nas na:
instagram
  • Polecane
  • Dziś w Interii
  • Rekomendacje