Reklama

Reklama

W niedzielę Polki grają ze Szwedkami

W niedzielę w pierwszym eliminacyjnym spotkaniu mistrzostw świata 2013 polskie piłkarki ręczne zmierzą się w Oerebro ze Szwedkami. Rewanż sześć dni później w Elblągu. Do finałowego turnieju, którego gospodarzem jest Serbia, awansuje zwycięzca dwumeczu.

Do Oerebro duński szkoleniowiec Kim Rasmussen zabrał 16 zawodniczek, m.in. bramkarkę Annę Baranowską, która podczas gry w piłkę nożną naciągnęła mięsień czworogłowy uda i z tego powodu nie wystąpiła w meczu z Niemkami. W ekipie nie ma natomiast kontuzjowanych rozgrywających Iwony Niedźwiedź i Małgorzaty Stasiak oraz skrzydłowej Agnieszki Koceli.

W sobotę "Biało-czerwone" mają w planie jeden trening i zajęcia video pod kątem analizy gry szwedzkiej drużyny.

Losowanie play off przeprowadzono 16 grudnia w Belgradzie. Z tej dodatkowej szansy zakwalifikowania się do finałów MŚ, które w dniach 7-22 grudnia odbędą się w Serbii, skorzysta osiem drużyn. Poza Polską i Szwecją, pozostałe pary to: Islandia - Czechy, Hiszpania - Macedonia, Holandia - Rosja, Rumunia - Słowacja, Niemcy - Ukraina, Turcja - Dania i Francja - Chorwacja.

Reklama

Przygotowania do meczów ze Szwedkami Polki rozpoczęły 23 maja w Gdańsku. Trzy dni później pokonały w Berlinie Niemki 28-25, a po powrocie ze sparingu kontynuowały zajęcia we Władysławowie.

Rewanż ze Szwedkami odbędzie się w sobotę 8 czerwca o godzinie 17 w Elblągu. Do tej konfrontacji biało-czerwone ponownie przygotowywać się będą we Władysławowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje