Reklama

Reklama

Stefano Tacconi: Buffon powinien zmiażdżyć Lewandowskiego

​"Gianluigi Buffon zrobił błąd. Na jego miejscu zmiażdżyłbym Lewandowskiemu wszystko, od twarzy po kolana" - powiedział Stefano Tacconi w rozmowie z portalem Football Italia. Legendarny bramkarz skomentował w ten sposób bramkę zdobytą przez Polaka w meczu Bayernu z Juventusem (4-2) w Lidze Mistrzów.

Liga Mistrzów. Sprawdź wyniki 1/8 finału - kliknij tutaj!

Reklama

Bayern Monachium pokonał w środę w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów Juventus Turyn 4-2, ale niemiecki zespół długo był w tarapatach.

Drużyna Pepa Guardioli przegrywała na swoim stadionie do 73. minuty 0-2. Wtedy jednak do siatki gości trafił niezawodny Robert Lewandowski, który pięknym strzałem głową pokonał doświadczonego Gianluigiego Buffona.

Legendarny bramkarz Juventusu Stefano Tacconi w rozmowie z włoskimi mediami przyznał po meczu, że jego zdaniem Buffon popełnił kardynalny błąd przy bramce Lewandowskiego, i że we własnym polu bramkowym powinien zachować się w sposób bardziej bezkompromisowy.

"Gianluigi powinien ruszyć agresywnie do przodu i zmiażdżyć Lewandowskiemu twarz. W ten sposób 'kasujesz' akcję i jesteś pewny, że napastnik nie odda strzału" - powiedział znany z ognistego temperamentu Tacconi.

"Kiedy ja byłem czynnym zawodnikiem, bramkarze nigdy nie odpuszczali. Kiedy widziałeś napastnika, odważnie szedłeś przed siebie" - podkreślił Włoch.

"Na miejscu Buffona wyszedłbym do przodu i zmiażdżył Lewandowskiemu wszystko z góry na dół. Od kości policzkowych, po kolana. Teraz jednak futbol jest inny niż w moich czasach" - zakończył były reprezentant Italii.

Tacconi w latach 1983-1992 rozegrał ponad 250 ligowych meczów w barwach Juventusu Turyn. W swojej bogatej karierze występował także m.in. w barwach Avellino i Genui. Siedem razy bronił bramki narodowej kadry.

Bayern Monachium ostatecznie pokonał Juventus Turyn 4-2 po dogrywce. Oprócz Lewandowskiego do bramki mistrzów Włoch trafili także Thomas Mueller, Thiago i Kingsley Coman.

Drużyna Pepa Guardioli wywalczyła tym samym awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, w którym zmierzy się z portugalską Benfiką Lizbona.

Liga Mistrzów. Sprawdź zestaw par ćwierćfinałowych - kliknij tutaj!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje