Reklama

Reklama

Real - Roma 2-0. Wojciech Szczęsny zebrał wysokie noty

​Real Madryt pokonał Romę 2-0 w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Rozmiary zwycięstwa "Królewskich" mogły być bardziej okazałe, gdyby nie interwencje Wojciecha Szczęsnego. "Polak popisał się wybitnymi paradami, ale wreszcie musiał skapitulować" - piszą dzisiaj angielskie media.

Liga Mistrzów. Wyniki i statystyki - kliknij tutaj!

Wojciech Szczęsny był jednym z najlepszych zawodników Romy we wczorajszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów z Realem Madryt. Polak kilka razy popisał się znakomitymi interwencjami i ratował swój zespół przed utratą bramki, aż wreszcie sposób na niego znalazł Cristiano Ronaldo.

Reklama

Angielskie i włoskie media wysoko oceniły postawę Szczęsnego, nie brakuje opinii, że bez polskiego bramkarza Roma mogłaby zostać przez Real rozgromiona. "Królewscy" co chwilę tworzyli bowiem groźne sytuacje pod bramką gości.

"Szczęsny popisał się kilkoma wybitnymi paradami. Bronił kolejne strzały i dzięki niemu Roma długo zachowywała szanse na to, by zrobić krzywdę Realowi. Ostatecznie skapitulował dopiero po godzinie gry" - opisują występ Polaka dziennikarze goal.com.

Portal przyznał bramkarzowi notę 3 w skali od 1 do 5. Najlepszym zawodnikiem Romy był - według dziennikarzy - Mohamed Salah (3,5), a najsłabsi byli Ervin Zukanović, Stephan El Shaarawy i Miralem Pjanić (wszyscy 2,5). Najwyższe noty - biorąc pod uwagę oba zespoły - otrzymali Keylor Navas i Cristiano Ronaldo (obaj 4).

Znakomitą notę otrzymał Szczęsny od statystyków z portalu whoscored.com. Polak w skali o 1 do 10 został oceniony na 8,0 i był najlepszym piłkarzem Romy. 

W całym spotkaniu lepiej od niego zaprezentowali się tylko gracze Realu - Cristiano Ronaldo (8,7), James Rodriguez (8,5) i Keylor Navas (8,2).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje