Partner merytoryczny: Eleven Sports

1.liga: PGE GKS Bełchatów chce zrobić kolejny krok do awansu

Lubię to
Lubię to
0
Super
0
Hahaha
0
Szok
0
Smutny
0
Zły
0
Udostępnij

Prowadzący w pierwszoligowych rozgrywkach piłkarze PGE GKS Bełchatów chcą w piątek zrobić kolejny krok na drodze do Ekstraklasy. Pojedynku z przedostatnim Energetykiem ROW Rybnik nie traktują jednak jak formalność.

"Porównując miejsca w tabeli może się wydawać, że w Rybniku czeka nas spacerek. Wiemy jednak, że tak nie będzie i jesteśmy przygotowani na ciężki mecz" - powiedział prezes bełchatowskiego klubu Marcin Szymczyk.

Dodał, że w tym sezonie piłkarzom PGE GKS wielokrotnie już łatwiej zdobywało się punkty z teoretycznie silniejszymi rywalami niż z ekipami z dolnych rejonów tabeli.

"Mecze z liderem w każdej drużynie wywołują dodatkową motywację. A rybniczanie są zdeterminowani, bo walczą o utrzymanie i ewentualna porażka znacznie oddali ich od tego celu. My jednak również mamy swoje zadanie do wykonania. Chcemy w dwóch najbliższych kolejkach zdobyć komplet punktów. Jeśli uda nam się to zrobić, to awans będzie już na wyciągnięcie ręki" - powiedział Szymczyk.

W Rybniku bełchatowianie wystąpią bez Kamila Wacławczyka, który w poprzedniej kolejce doznał poważnej kontuzji. Po ataku Mateusza Mączyńskiego z GKS Tychy pomocnik lidera rozgrywek opuścił boisko na noszach, bo miał złamaną kość strzałkową i zerwane więzadła w stawie skokowym prawej nogi.

"Przesłaliśmy do PZPN pismo ze szczegółowym opisem tej sytuacji i jej następstwami" - powiedział Szymczyk.

Zdaniem bełchatowian sprawca kontuzji Wacławczyka zasłużył na maksymalną karę przewidzianą w regulaminie rozgrywek, czyli na półroczną dyskwalifikację. Prawdopodobnie przez taki czas na boisko nie wróci poszkodowany, którego czeka teraz żmudna rehabilitacja.

Urazu w pojedynku z GKS Tychy doznał również Grzegorz Baran, któremu złamano przegrodę nosową. Defensywny pomocnik PGE GKS w połowie tygodnia wrócił jednak do treningów i w piątek ma być do dyspozycji trenera Kamila Kieresia. Jeśli wybiegnie na boisko, to będzie grał w masce osłaniającej złamany nos.

Do dyspozycji bełchatowskiego szkoleniowca są również m.in. Paweł Baranowski i Adrian Basta, którzy w poprzedniej kolejce pauzowali za kartki.

Mecz Energetyka ROW Rybnik z PGE GKS Bełchatów rozpocznie się w piątek o g. 19. Na Śląsk bełchatowianie wyjadą tego dnia rano.

Wyniki, terminarz i tabela 1. ligi

PAP

Lubię to
Lubię to
0
Super
0
Hahaha
0
Szok
0
Smutny
0
Zły
0
Udostępnij
Masz sugestie, uwagi albo widzisz na stronie błąd?Napisz do nas
Dołącz do nas na:
instagram
  • Polecane
  • Dziś w Interii
  • Rekomendacje