Reklama

Reklama

Senators i Penguins jako ostatni w play-off

Zespoły Ottawa Senators i Pittsburgh Penguins jako ostatnie zapewniły sobie awans do fazy play-off zawodowej NHL. Już wcześniej szanse na to stracili obrońcy Pucharu Stanleya Los Angeles Kings.

Przed ostatnią kolejką spotkań pozostawały jeszcze tylko dwa miejsca w play-off, o które walczyli Senators, Penguins i Boston Bruins. Jako pierwsi z awansu do czołowej szesnastki cieszyli się hokeiści z Ottawy, którzy na wyjeździe pokonali Philadelphię Flyers 3-1. To duża niespodzianka, bowiem jeszcze dwa miesiące temu nikt nie dawał im na to szans.

Jednak kanadyjski zespół z ostatnich 31 meczów sezonu zasadniczego wygrał 23, a z 60 możliwych do zdobycia punktów uzyskał 50. Wielka w tym zasługa 27-letniego bramkarza Andrew Hammonda, który po kontuzjach dwóch zawodników grających na tej pozycji Craiga Andersona i Robina Lehnera, został wezwany z zespołu filialnego występującego w lidze AHL.

Reklama

Hammond w żadnym ze swych 12 pierwszych meczów nie wpuścił więcej niż dwie bramki. Taki początek w NHL miał wcześniej tylko jeden bramkarz - w 1938 roku Frank Brimsek. Z Hammondem między słupkami Senators wygrali 20 z 23 spotkań, w tym decydujące o awansie z Flyers.

Kilka godzin później jako ostatni miejsce w pierwszej rundzie play-off wywalczyli Penguins, po zwycięstwie w Buffalo z Sabres 2-0. Obie bramki zdobył Brandon Sutter, a bramkarz Marc-Andre Fleury po raz dziesiąty w tym sezonie zachował czyste konto. "Pingwiny" po raz dziewiąty z rzędu zakwalifikowały się do play-off. Przy tym wyniku szans na awans nie mieli już Bruins, którzy w swoim ostatnim meczu w sezonie przegrali po karnych z Tampa Bay Lightning 2-3.

Trofeum Presidents' Trophy dla najlepszej drużyny sezonu zasadniczego już wcześniej zapewnili sobie New York Rangers, którzy w ostatniej kolejce pokonali na wyjeździe Washington Capitals 4-2. W pierwszej rundzie play-off zagrają z Penguins.

Art Ross Trophy dla najskuteczniejszego zawodnika sezonu zasadniczego padło łupem Jamiego Benna z Dallas Stars, który uzyskał 87 pkt za 35 bramek i 52 asysty. Najlepszym strzelcem po raz trzeci z rzędu i piąty w karierze został Rosjanin Aleksander Owieczkin z Washington Capitals - zdobył 53 bramek.

Pary pierwszej rundy play-off (do czterech zwycięstw, początek w środę):

Konferencja Wschodnia

Montreal Canadiens - Ottawa Senators

Tampa Bay Lightning - Detroit Red Wings

New York Rangers - Pittsburgh Penguins

Washington Capitals - New York Islanders

Konferencja Zachodnia

St. Louis Blues - Minnesota Wild

Nashville Predators - Chicago Blackhawks

Anaheim Ducks - Winnipeg Jets

Vancouver Canucks - Calgary Flames

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL