Reklama

Reklama

Ekstraklasa koszykarzy: Toruń lepszy od mistrza

Koszykarze Polskiego Cukru Toruń pokonali w meczu na szczycie 24. kolejki ekstraklasy mistrza Polski Stelmet BC Zielona Góra 83:80. Passę 14 porażek z rzędu przerwał Start Lublin, który pokonał na własnym parkiecie Siarkę Tarnobrzeg 70:59.

W Toruniu zespół trenera Jacka Winnickiego odniósł 20. zwycięstwo, a mistrz i lider tabeli Tauron Basket Ligi poniósł trzecią porażkę. Spotkanie było wyrównane i zacięte. Jego losy decydowały się w czwartej kwarcie, którą lepiej rozegrali gospodarze. Pierwsze siedem minut torunianie wygrali 17:6, a całą ostatnią część 26:15.

Reklama

Na trzy minuty przed końcem do remisu (74:74) doprowadził rzutem zza linii 6,75 m Karol Gruszecki ze Stelmetu. Potem akcje z dystansu nie przynosiły już zielonogórzanom punktów. Torunianie prowadzili na 77 sekund przd ostatnią syreną 78:74. Ostatnie sekundy to wojna nerwów, faule taktyczne z obydwu stron i rzuty wolne wykonywane przez zawodników obydwu ekip. Lepszą skuteczność z linii rzutów wolnych mieli gospodarze - pomylił się tylko raz Michał Michalak, zaś wśród przyjezdnych pudłowali Serb Dejan Borovnjak (dwa razy) i Amerykanin Dee Bost (raz przy trzech rzutach).

Zawodnicy Polskiego Cukru wygrali walkę pod tablicami 34:25, mieli 20 asyst (o jedną więcej niż rywale) i o jedną stratę mniej od zielonogórzan (11). Najlepszymi wśród torunian byli czarnogórski środkowy Stevan Milosevic - 18 pkt i 13 zbiórek oraz amerykański rozgrywający Danny Gibson, który miał dziewięć punktów i 10 asyst.

Wicemistrz Polski PGE Turów Zgorzelec odniósł czwarte zwycięstwo z rzędu, pokonując w derbach Dolnego Śląska zespół z Wrocławia 99:84. Gospodarze, podopieczni trenera Piotra Ignatowicza, osiągnęli dodatni bilans meczów (14-12) i zwiększyli swe szanse na udział w play off. Double-double dla PGE uzyskał amerykański środkowy Kirk Archibeque - 16 pkt i 13 zbiórek. Zgorzelczanie zdeklasowali rywali pod tablicami, wygrywając w tym elemencie 42:28.

AZS-owi Koszalin nie pomogła zmiana trenera (Davida Dedka zastąpił 24-letni Kamil Sadowski) - akademicy ulegli w Dąbrowie Górniczej miejscowemu MKS 53:73.

Pomimo wygranej z Siarką (70:59) Start Lublin nie opuścił ostatniego miejsca w tabeli. Jednak kibice w Lublinie mogli cieszyś się z sukcesu, pierwszego od 13 grudnia. Wówczas Start pokonał sensacyjnie Stelmet 82:78.

Trzecie z rzędu zwycięstwo odniósł zespół King Wilki Morskie Szczecin. Drużyna Marka Łukomskiego pokonała w Kaliszu beniaminka Stal Ostrów Wlkp. 87:72. Pięciu koszykarzy ze Szczecina zdobyło ponad 10 punktów, a najskuteczniejszym był Łukasz Majewski - 15 oraz pięć zbiórek.

24. kolejkę zakończy poniedziałkowe spotkanie Anwilu Włocławek z Energą Czarnymi Słupsk.


Dowiedz się więcej na temat: Polski Cukier Toruń | Stelmet Zielona Góra

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje