Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (24 pkt.)
  • 2 .Lechia Gdańsk (22 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (21 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (19 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Cracovia (16 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (15 pkt.)
  • 8 .Zagłębie Lubin (15 pkt.)

Leczył kontuzję, teraz powalczy o skład

Kosta Runjaic nie ma łatwej sytuacji kadrowej, jeśli chodzi o obsadę lewej obrony. W ostatnich tygodniach wyłączeni z gry byli i Luis Mata, i Hubert Matynia. Niemiecki szkoleniowiec musiał więc szukać alternatywnych rozwiązań.

Podstawowym lewym obrońcą od początku sezonu był Portugalczyk Luis Mata. Wychowanek FC Porto wywalczył sobie miejsce w składzie podczas okresu przygotowawczego i nie dawał Runjaicowi powodów do zmiany decyzji.

Po ośmiu ligowych kolejkach miał na koncie trzy asysty, co wciąż czyni go najlepszym podającym w zespole. Po meczu z Cracovią (1:1) okazało się jednak, że Portugalczyk jest kontuzjowany. Uraz wyeliminował go z pucharowej potyczki z KKS-em 1925 Kalisz (1:2), a także z ligowych starć z Wisłą Kraków (1:0) i Górnikiem Łęczna (4:1).

W spotkaniu z II-ligowcem Runjaic zaskoczył kibiców i na lewej stronie defensywy postawił na Rafała Kurzawę. - Gra do przodu wyglądała dobrze. Kurzawa współpracował z Grosickim, podłączał się do akcji ofensywnych, rozgrywał i dośrodkowywał. Gorzej z defensywą. Nie nadążył przy drugiej bramce dla KKS-u Kalisz, więc w Ekstraklasie braki szybkościowe byłoby widać jeszcze bardziej - oceniał na łamach Interii Jacek Falszewski, pierwszy trener Kurzawy z czasów gry w Marcinkach Kępno.

Reklama

Pogoń Szczecin. Luis Mata wraca do składu

Wydaje się, że podobnie do sprawy podszedł trener Runjaic. Dwa kolejne mecze ligowe Kurzawa zaczynał na ławce, a na lewą obronę trafił nominalny prawy defensor - Jakub Bartkowski. Opiekun Portowców był z 29-latka zadowolony.

Tymczasem Luis Mata zdążył wyleczyć uraz i wznowił treningi z zespołem. Teraz powalczy o miejsce w wyjściowym składzie - najprawdopodobniej z Jakubem Bartkowskim, bo nominalny lewy obrońca Hubert Matynia wciąż jest niezdolny do gry.

Najbliższe spotkanie Pogoń rozegra w niedzielę w Płocku z tamtejszą Wisłą. Początek o 12:30. Relacja z Interii. 

Jakub Żelepień

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje