Reklama

Reklama

Piast Gliwice. Gerard Badia zostaje w klubie

Gerard Badia będzie piłkarzem ekstraklasowego Piasta Gliwice także w kolejnym sezonie. Hiszpański pomocnik gra w śląskim klubie od lutego 2014, a od trzech lat jest kapitanem zespołu.

"Dużo myślałem o mojej przyszłości. Rozmawiałem z rodziną i wspólnie zdecydowaliśmy, żeby zostać kolejny rok w Gliwicach. Jestem zadowolony, że tak się stało, bo znam tutaj wszystko i dobrze się tu czuję. Czuję się ważną osobą w szatni i myślę, że to jest najlepsza decyzja, którą mogłem podjąć" - powiedział zawodnik po podpisaniu kontraktu.

Badia pojawił się zimą 2014 w ośrodku niedaleko Alicante, gdzie Piast przebywał na zgrupowaniu. Słabo mówił po angielsku, polskiego nie znał wcale. Po testach gliwiccy działacze dali mu dwa dni na spakowanie się i przygotowanie do wyjazdu. Dziś 30-letni hiszpański kapitan Piasta ma za sobą w jego barwach 187 meczów, w których zdobył 31 goli. Po polsku mówi bardzo dobrze.

Reklama

"Kiedy jestem w Hiszpanii, tęsknię za Polską. Nie sądziłem, że tak się stanie. Na początku powiedziałem żonie, że jadę na pół roku, najwyżej półtora. Ale w życiu i piłce nożnej nie można tak planować" - przyznał kiedyś w rozmowie z PAP.

Jest bardzo lubiany przez kibiców, kontaktowy, rozpoznawalny na ulicy. Podkreślił, że nauczył się polskiego, żeby móc porozmawiać z ludźmi w sklepie, kawiarni.

Jego zdaniem w Piaście proces adaptacji nowych graczy przebiega szybko.

"Atmosfera tu jest dobra, bo to od zawsze fajna grupa ludzi. Ja jestem w pewnym sensie pośrodku między zawodnikami polskimi i obcokrajowcami. Mówi się, że Polacy są zamknięci w sobie. U nas w drużynie tego nie ma. Wszyscy są traktowani tak samo" - ocenił.

Przed przyjazdem do Polski Badia występował w zespołach w Segunda A i B, czyli na drugim i trzecim poziomie rozgrywkowym w Hiszpanii. Rok temu cieszył z Piastem z pierwszego w historii klubu mistrzostwa kraju.

Autor: Piotr Girczys

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy