Reklama

Reklama

Liga japońska - 24. kolejka J1 League: Sagan Tosu - Vissel Kobe 1-6 (0-3)

23 sierpnia na Ekimae Real Estate Stadium odbyło się starcie 24. kolejki japońskiej J1 League pomiędzy drużynami Sagan Tosu i Visselu. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Visselu 6-1. Pojedynek obejrzało 23 055 widzów.

23 sierpnia  na Ekimae Real Estate Stadium odbyło się starcie  24. kolejki japońskiej J1 League pomiędzy drużynami Sagan Tosu  i Visselu. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Visselu 6-1. Pojedynek obejrzało 23 055 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 23 mecze jedenastka Visselu wygrała osiem razy i zanotowała siedem porażek oraz osiem remisów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. W pierwszych minutach meczu zawodnicy Visselu nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 11. minucie na listę strzelców wpisał się Hotaru Yamaguchi. Asystę zanotował Daigo Nishi.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Visselu w 20. minucie spotkania, gdy Andres Iniesta strzelił z rzutu karnego drugiego gola. To już szóste trafienie tego zawodnika w sezonie.

Reklama

Prawie natychmiast Junya Tanaka wywołał eksplozję radości wśród kibiców Visselu, zdobywając kolejną bramkę w 22. minucie meczu. Bramka padła po podaniu Kyoga Furuhashiego.

Trzeba było trochę poczekać, aby trener Visselu postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 45. minucie na plac gry wszedł Takuya Yasui, a murawę opuścił Andres Iniesta. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Na drugą połowę jedenastka Sagan Tosu wyszła w zmienionym składzie, za Yuza Kobayashiego wszedł Akito Fukuta. Jedyną kartkę w meczu arbiter pokazał Takeshiemu Kanamoriemu z Sagan Tosu. Była to 49. minuta spotkania.

W 54. minucie Yoshiki Takahashi zastąpił Yujego Ona.

Po przerwie rozwiązał się worek z bramkami, jednak kibice gospodarzy nie mieli powodów do zadowolenia. W tej samej minucie zmusił do kapitulacji bramkarza Kyogo Furuhashi. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego siódme trafienie w sezonie. Asystę przy golu zanotował Gotoku Sakai.

W 71. minucie w drużynie Sagan Tosu doszło do zmiany. Mu Kanazaki wszedł za An Yong-Woo.

W 73. minucie swoją drugą bramkę w tym meczu zdobył Kyogo Furuhashi z Visselu. Przy zdobyciu bramki asystował Hotaru Yamaguchi.

W 79. minucie do własnej bramki trafił zawodnik Visselu Thomas Vermaelen.

Zawodnicy gości szybko odpowiedzieli strzeleniem gola. Na cztery minuty przed zakończeniem pojedynku Hotaru Yamaguchi po raz drugi pokonał bramkarza zmieniając wynik na 1-6. W zdobyciu bramki pomógł David Villa.

Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1-6.

Sędzia nie ukarał piłkarzy gości żadną kartką, natomiast zawodnikom Sagan Tosu przyznał jedną żółtą.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany.

31 sierpnia jedenastka Visselu zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej rywalem będzie Consadole Sapporo. Tego samego dnia Vegalta Sendai zagra z drużyną Sagan Tosu na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL