Reklama

Reklama

Padł rekord frekwencji KHL

16317 widzów oglądało wczorajsze spotkanie Lev Praga z Dynamem Moskwa (0-1) w O2 Arenie. Wynik ten jest nowym rekordem Kontynentalnej Hokejowej Ligi.

Poprzedni rekord należał do drużyny z Mińska. Hala w stolicy Białorusi może pomieścić 15086 widzów. "Lwy" ostatnie dwa spotkania przeciwko SKA Sankt Petersburg oraz Dinamo Moskwa wyjątkowo rozegrały w praskiej O2 Arenie. Domową halą drużyny z Pragi jest Tipsport Arena mogąca pomieścić ponad 13000 widzów.
Rekord widowni niestety nie przełożył się na wynik drużyny z Pragi. "Lwy" przegrały z Dynamem 0-1 po bramce zdobytej na początku trzeciej tercji przez Aleksandra Owieczkina w wyniku błędu goalkipera praskiej drużyny, Tomasa Poepperle. Wcześniejsze spotkanie w O2 Arenie drużyna z Pragi również przegrała ulegając po zaciętym spotkaniu Sankt Petersburgowi 3-4.
Praskie "Lwy" zyskują na popularności. Trwający lockout w NHL i transfery takich zawodników jak Zdeno Chara czy Jakub Voracek do stolicy Czech przyciągają kibiców ze wszystkich stron kraju. Dodatkowo drużyna osiąga całkiem niezłe wyniki. Na chwilę obecną zajmuje 4. lokatę w Konferencji Zachodniej tracąc do lidera (Dynamo Moskwa) sześć punktów, a przez dłuższy czas "Lwy" były nawet liderami swojej konferencji. Wszystko to przekłada się na niemal pełne trybuny na każdym spotkaniu rozgrywanym w stolicy Czech.


Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Aleksander Owieczkin | Dynamo Moskwa | KHL | Zdeno Chara

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje