Reklama

Reklama

Bjoerndalen zatrudnił włoskiego policjanta

Najlepszy biathlonista w historii tej dyscypliny Bjoern Einar Bjoerndalen stracił zaufanie do norweskich serwismenów i zatrudnił do smarowania nart włoskiego policjanta.

Nicolas Cantoni jest zawodowym policjantem i pracuje przez letnie pół roku na komisariacie w Bormio. W sezonie zimowym zajmuje się przygotowywaniem nart, robił to m.in. dla biathlonowych reprezentacji Włoch i USA.

Reklama

- W Norwegii jest wielu dobrych specjalistów od smarowania nart, lecz po ostatnich dwóch sezonach, w których popełnili kilka poważnych błędów stwierdziłem, że muszę swoje narty przygotowywać inaczej. Dlatego mój wybór padł na Nicolasa, którego umiejętności znam i doceniam od wielu lat. Moje narty muszą być przygotowane perfekcyjnie - powiedział Bjoerndalen.

W Norwegii wiadomość o rezygnacji z miejscowych serwismenów została uznana za "drastyczne rozwiązanie".

37-letni Norweg zamierza startować jeszcze trzy lata, do zimowych igrzysk w Soczi. W karierze zdobył 46 medali olimpijskich i świata, w tym sześć złotych olimpijskich i 16 MŚ. Sześć razy wygrał Puchar Świata w punktacji generalnej i triumfował w 93 zawodach.

Zbigniew Kuczyński

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje