Szukają pięknych kobiet. To trampolina do wielkiej kariery
Choć podprowadzające zniknęły jakiś czas temu z elitarnego cyklu Grand Prix, to w Polsce wciąż mają ogromne znaczenie i umilają kibicom każde spotkanie ligowe. Nowych kandydatek do zespołu Stal Girls zaczął szukać ostatnio klub z Gorzowa. Casting zakończył się sukcesem, ponieważ pojawiło się na nim kilkanaście chętnych kobiet do tego, by rozpocząć nową przygodę. Kibice wyniki rekrutacji poznają w ciągu maksymalnie dwóch tygodni.

Nie bez powodu w tytule napisaliśmy, że bycie podprowadzającą w żużlu to trampolina do wielkiej kariery. Podczas meczów pięknym kobietom robione są setki zdjęć, dzięki którym zyskują rozpoznawalność i w przyszłości mogą liczyć chociażby na pracę w modelingu. O tym, iż ciężka praca popłaca na własnej skórze przekonała się już jedna członkini Stal Girls. Chodzi o Karolinę Kulczyńską, która w zeszłym roku znalazła się w wielkim finale Miss Polonia i do końca walczyła o koronę najpiękniejszej Polki. - Przede mną niesamowita przygoda - pisała wówczas szalenie zadowolona w mediach społecznościowych.
- Nie czujemy się jak towar czy maskotka. Nigdy nie patrzyłam na to pod tym kątem. My się naprawdę dobrze bawimy, udziela się nam ta atmosfera. Stres? W trakcie mojego pierwszego meczu miałam tak "zamrożone" nogi, że nie mogłam kroku zrobić - opowiadała natomiast Interii Laura Kołakowska. Ona podobnie jak Karolina zasłynęła z bycia podprowadzającą Stali Gorzów.
Casting cieszył się ogromnym zainteresowaniem
Teraz w ślady dwóch wyżej wspomnianych pań chce iść kilkanaście innych kobiet. Pod koniec listopada klub w porozumieniu z koordynatorką grupy przygotował specjalny casting. Wydarzenie zorganizowano z przytupem. Pojawił się wykwalifikowany fotograf, który robił zdjęcia i to głównie na ich podstawie zostaną wybrane nowe podprowadzające jednego z najbardziej utytułowanych klubów żużlowych w historii.
- Po sezonie, jak co roku, kilka dziewczyn odeszło. Na każdym meczu potrzebujemy siedmiu-dziewięciu dziewczyn i tyle nas akurat jest. Sezon jest jednak w okresie wakacyjnym i niektóre dziewczyny wtedy wyjeżdżają, pracują. Musimy więc mieć większy skład - oznajmiła Agnieszka Zdrojewska na łamach portalu gorzowwielkopolski.naszemiasto.pl.
Wyniki fani poznają lada moment. Ośrodek z województwa lubuskiego nowymi podprowadzającymi pochwali się już przy okazji nadchodzącego jarmarku na stadionie imienia Edwarda Jancarza. Wyjątkową atrakcję dla kibiców zaplanowano 15 grudnia. - Chcemy, by nowe dziewczyny już na nim były i oswajały się ze stadionem, z atmosferą - podsumowała koordynatorka Stal Girls.
Więcej na ten temat
Zobacz także
- Polecane
- Dziś w Interii
- Rekomendacje