Reklama

Reklama

Liga włoska - 20. kolejka Serie A: Bologna FC 1909 - Hellas Verona FC 1-1 (1-0)

19 stycznia na Stadio Renato Dall'Ara odbyło się starcie 20. kolejki włoskiej Serie A pomiędzy drużynami Bologna FC i Verona FC. Mecz zakończył się remisem 1-1. Na stadionie zasiadło 20 697 widzów.

19 stycznia  na Stadio Renato Dall'Ara odbyło się starcie  20. kolejki włoskiej Serie A pomiędzy drużynami Bologna FC  i Verona FC. Mecz zakończył się remisem 1-1. Na stadionie zasiadło 20 697 widzów.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 20 razy. Zespół Bologna FC wygrał aż 12 razy, zremisował cztery, a przegrał tylko cztery.

Sędzia musiał uspokoić zawodników już na początku meczu. W 14. minucie arbiter pokazał żółtą kartkę Sofyanowi Amrabatowi z zespołu gości.

Tymczasem to zawodnicy Bologna FC otworzyli wynik. W 20. minucie bramkę zdobył Mattia Bani.

W 25. minucie żółtą kartką został ukarany Mattia Zaccagni, piłkarz gości. W tej samej minucie na murawie pojawił się Paweł Dawidowicz z Verona FC, którego zadaniem było wzmocnienie szyków obronnych. Wszedł on za Marasha Kumbullę. Arbiter przyznał żółte kartki zawodnikom Bologna FC: Nicoli Sansonemu w 27. i Mattii Baniemu w 35. minucie.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Bologna FC.

W 55. minucie żółtą kartkę obejrzał Jerdy Schouten z Bologna FC. W 62. minucie za Miguela Velosa wszedł Fabio Borini.

W 63. minucie w zespole Bologna FC doszło do zmiany. Musa Barrow wszedł za Nicolę Sansonego. Mattia Bani z Bologna FC w 66. minucie dostał drugą żółtą, a następnie czerwoną kartkę i musiał opuścić boisko. Wcześniej ten zawodnik został ukarany w 35. minucie. Trener Bologna FC postanowił bronić wyniku. W 69. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Nicolása Domíngueza wszedł Nehuén Paz, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Niestety, starania trenera spaliły na panewce. Drużyna Bologna FC nie obroniła wyniku i ostatecznie zremisowała spotkanie.

W tej samej minucie w drużynie Bologna FC doszło do zmiany. Andrea Poli wszedł za Jerdego Schoutena. Na 16 minut przed zakończeniem drugiej połowy arbiter ukarał żółtą kartką Ibrahimę M'bayego, zawodnika Bologna FC.

Zespół Bologna FC długo cieszył się prowadzeniem. Trwało to aż 61 minut, jednak drużyna gości doprowadziła do remisu. Gola strzelił Fabio Borini. Sytuację bramkową stworzył Darko Lazović.

W 90. minucie sędzia pokazał żółtą kartkę Andrei Polemu, piłkarzowi gospodarzy. W doliczonej pierwszej minucie pojedynku w zespole Verona FC doszło do zmiany. Giampaolo Pazzini wszedł za Samuela Di Carminego. Do końca spotkania rezultat nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się wynikiem 1-1.

Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny. Wyraźna przewaga drużyny Verona FC nie miała odzwierciedlenia w wyniku meczu, oddała ona aż 10 celnych strzałów.

Arbiter przyznał pięć żółtych kartek i jedną czerwoną zawodnikom Bologna FC, a piłkarzom gości pokazał dwie żółte.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany.

Już w najbliższą sobotę zespół Bologna FC zawalczy o kolejne punkty w Ferrarze. Jego przeciwnikiem będzie SPAL 2013. Natomiast 26 stycznia US Lecce zagra z drużyną Verona FC na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL