Reklama

Reklama

PZPN przedstawił Narodowy Model Gry i Pro Junior System

Narodowy Model Gry - tak nazywa się podręcznik zaprezentowany przez PZPN, który trafi do wszystkich trenerów w Polsce. Zbigniewowi Bońkowi udało się to, czego nie potrafili zrobić poprzednicy - wreszcie mamy gotowy zunifikowany sposób szkolenia młodzieży. PZPN przedstawił też Pro Junior System, który ma promować i nagradzać finansowo kluby za wpuszczanie na boisko młodzieżowców i wychowanków.

Narodowy Model Gry to wędka dla trenerów

Książka liczy ponad 300 stron, jest tam sporo schematów, efektownych grafik, a także zdjęć. Wkrótce do szesnastu okręgowych związków piłki nożnej trafi 7000 egzemplarzy nowego wydawnictwa. Ci, którzy się nie załapią, będą mogli ściągnąć darmową wersję podręcznika ze strony PZPN-u. - Nie przyszliśmy tutaj gadać sobie o książce. Narodowy Model Gry to sposób myślenia o prowadzeniu piłkarza od żaka do seniora, który przekazujemy trenerom - mówi Zbigniew Boniek.

Prace nad szkoleniem rozpoczęły się wraz z obraniem przez Bońka stanowiska szefa PZPN. - To efekt kilkuletniej pracy bardzo dużej grupy ludzi, choć to dopiero początek, a nie koniec drogi. Narodowy Model Gry ma napędzić trenerów do efektywnej pracy z młodzieżą - uważa Marcin Dorna, który koordynował przygotowanie całego wydawnictwa. 

Reklama

Co najważniejsze, według przedstawicieli PZPN nie są to przepisane rozwiązania z innych krajów. - Poszczególne federacje piłkarskie mają takie wydawnictwa. Niektórzy po prostu kopiują rozwiązania z lepiej rozwiniętych federacji. My poszliśmy inną drogą. Wzięliśmy pod uwagę nasze uwarunkowania geograficzne i możliwości młodych piłkarzy - wyjaśnia Marcin Dorna.

- Standaryzacja treningów jest bardzo ważna. Książka przedstawia pewne kanony szkolenia, nad którymi warto się pochylić - dodaje Stefan Majewski, dyrektor sportowy PZPN.

Podręcznik dzieli się na kilka rozdziałów i opisuje szkolenie piłkarzy już od najmłodszych lat - przez rozgrywki czterech na czterech aż po jedenastu na jedenastu. Jako sugerowany system gry przyjęto ustawienie 4-3-3. - Daje ono najwięcej możliwości zarówno w ofensywie, jak i defensywie. W podręczniku zaczęliśmy od podstaw jak odpowiednie oznaczenie pozycji i dokładnie opisaliśmy cztery fazy gry - bronienie, przechodzenie z obrony do ataku, atakowanie i przechodzenie z ataku do obrony - opowiada Dorna.

Co podkreślają wszyscy zaangażowani w projekt, książka nie ma być podręcznikiem szkolenia dla trenerów. - Tym wydawnictwem dajemy trenerom wędkę, a nie rybę. Dzięki temu wszyscy, którzy zajmujemy się szkoleniem, będziemy mówić jednym językiem. To tylko może nam pomóc w wyławianiu młodych talentów - kończy Majewski.

PZPN będzie płacił klubom za dawanie szansy młodzieży

Nic tak nie zachęca do działania jak zastrzyk gotówki - z takie założenia wyszli działacze. Od przyszłego sezonu PZPN będzie płacił klubom Ekstraklasy, I i II ligi za wpuszczanie na boisko młodzieżowców i wychowanków. Zaprezentowane przez Zbigniewa Bońka rozwiązanie nazwano Pro Junior System.

Według specjalnie przygotowanego algorytmu każda minuta spędzona na boisku przez młodzieżowca lub wychowanka do 21. roku życia będzie mogła przełożyć się na konkretne pieniądze na klubu. - Przeznaczyliśmy na nagrody 10 milionów złotych. System wejdzie w życie od przyszłego sezonu - zdradza Boniek.

Jak to będzie wyglądać w praktyce? Klubom Ekstraklasy, I i II ligi będą przyznawane punkty za minuty spędzane na boisku przez Polaków poniżej 21. roku życia. Dodatkowo punktowane będą występy młodych zawodników w reprezentacjach młodzieżowych. Na najwyższą klasę rozgrywkową zostanie przekazane 3 miliony złotych, na I ligę 4,5 mln, a na II ligę o dwa miliony mniej.

Zdegradowani nie zarobią

PZPN przygotował symulację, jak rozdzieliłyby się nagrody w sezonie 2014/5. W Ekstraklasie najchętniej z młodych piłkarzy korzystał Lech, w I lidze Arka, a w drugiej Wisła Puławy.

Jeśli chodzi o kasę, to w przypadku Ekstraklasy, kwoty nie robią wielkiego wrażenia. Nagrodzona zostanie pierwsza trójka kwotami 1,4, 1 i 0,6 miliona złotych. Na zapleczu elity na zastrzyk gotówki załapie się pięć zespołów, zwycięzca klasyfikacji dostanie 1,3 mln. Podobnie będzie w II lidze. Tutaj też nagrody przewidziano dla piątki klubów, a najchętniej korzystająca z młodych zawodników drużyna dostanie 750 tysięcy złotych.

Co ważne w zestawieniu nie będą brane pod uwagę zespoły, które nie utrzymają się w lidze.

Krzysztof Oliwa

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy