Agnieszka Radwańska przegrała z Ajlą Tomljanović w 3. rundzie Rolanda Garrosa
Kolejna wielka sensacja w wielkoszlemowym turnieju na ziemnych kortach im. Rolanda Garrosa w Paryżu. Rozstawiona z numerem trzecim Agnieszka Radwańska niespodziewanie przegrała z zajmująca 72. miejsce w światowym rankingu Ajlą Tomljanović w meczu 3. rundy 4:6, 4:6. Wcześniej z imprezy odpadły wielkie faworytki - Amerykanka Serena Williams i Chinka na Li.

Zajmująca trzecie miejsce w rankingu WTA Radwańska była zdecydowaną faworytką.
Ich mecz odbywał się na głównej arenie paryskiego kompleksu korcie im. Philippe'a Chatriera. Dla Radwańskiej to żadna nowość, ale rywalka mogła czuć się tym faktem stremowana. Nic z tych rzeczy. Tomljanović doskonale przygotowała się do pojedynku z Radwańską pod względem taktycznym. Chorwatka sprawiała mnóstwo problemów naszej zawodniczce mocnym serwisem. Prowadziła wymiany dokładnie i często Polka była zepchnięta do głębokiej defensywny.
Początek pierwszego seta nie zapowiadał, że spotkanie może się potoczyć tak źle dla krakowianki. Radwańska dosyć pewnie wygrała gem otwarcia, ale później zaczęły się kłopoty. Tomljanović grała bez respektu dla bardziej utytułowanej Polki. Popełniała mało błędów i to ona była stroną dominującą na korcie. Radwańska ambitnie się broniła, ale nie miała zbyt wiele do powiedzenia. Tomljanović wygrała pięć gemów z rzędu! Dopiero w siódmym Polka przełamała niemoc. Radwańska ruszyła w pogoń i doprowadziła do stanu 4:5, ale ostatnie słowo należało do Tomljanović, która pierwszą partię wygrała 6:4.
Agnieszka Radwańska przegrała z Ajlą Tomljanović. Galeria
Czekaliśmy z niecierpliwością na przebudzenie naszej najlepszej tenisistki, która wielokrotnie pokazywała, że potrafi wychodzić z dużo większych opresji. Niestety, już na początku drugiej partii Radwańska dała się "przełamać". Chwilę później Tomljanović wykorzystała atut własnego podanie i było 2:0 dla Chorwatki.
Radwańska próbowała przejąć inicjatywę zdając sobie sprawę, że znalazła się w poważnych tarapatach. Siódmego gema Polka wygrała do zera i wydawało się, że jest na najlepszej drodze, aby odrobić stratę "przełamania". Najbliżej tego była w ósmym gemie. Krakowianka miała trzy break pointy, ale żadnego z nich nie wykorzystała i to się zemściło. Tomlajnović wygrywającym serwisem zakończyła tego gema i wyszła na prowadzenie 5:3. Radwańska jeszcze poderwała się do walki doprowadzając do stanu 4:5. Tomljanović była jednak w komfortowej sytuacji, bo w następnym to ona miała do dyspozycji serwis . Chorwatka wielkiej szansy na wyeliminowanie turniejowej "trójki" nie zmarnowała. Mecz zakończył się nieudanym zagraniem wzdłuż linii Radwańskiej.
25-letnia krakowianka poprzednio w trzeciej rundzie Rolanda Garrosa odpadła dwa lata temu. W ubiegłorocznej edycji dotarła do ćwierćfinału.
Tomljanović w 1/8 finału zmierzy się z lepszą z pary Taylor Townsend (USA) - Carla Suarez Navarro (Hiszpania).
Agnieszka Radwańska (Polska, 3) - Ajla Tomljanović (Chorwacja) 4:6, 4:6
Więcej na ten temat
Zobacz także
- Polecane
- Dziś w Interii
- Rekomendacje