Reklama

Reklama

Liga hiszpańska - 20. kolejka Primera Division: Villarreal CF - RCD Espanyol Barcelona 1-2 (0-1)

W spotkaniu 20. kolejki hiszpańskiej Primera Division, które rozegrane zostało 19 stycznia, zespół Villarreal CF przegrał z Espanyolem Barcelona 1-2 (0-1). Mecz na Estadio de la Cerámica obejrzało 12 067 widzów.

W  spotkaniu 20. kolejki hiszpańskiej Primera Division, które rozegrane zostało 19 stycznia, zespół Villarreal CF przegrał  z Espanyolem Barcelona  1-2 (0-1). Mecz na Estadio de la Cerámica obejrzało 12 067 widzów.

Zespół Espanyolu Barcelona przed meczem zajmował 20. pozycję w tabeli, zatem musiał zdobywać punkty, żeby wyrwać się ze strefy spadkowej.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 41 starć drużyna Villarreal CF wygrała 14 razy i zanotowała siedem porażek oraz 20 remisów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Już na początku meczu to piłkarze Espanyolu Barcelona otworzyli wynik. W piątej minucie po rozpoczęciu bramkę zdobył David López. Asystę zaliczył Naldo.

Między 24. a 41. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom gości i jedną drużynie przeciwnej. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Espanyolu Barcelona.

Reklama

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Espanyolu Barcelona w 47. minucie spotkania, gdy Raúl de Tomás zdobył drugą bramkę. Przy zdobyciu bramki pomagał Jonathan Calleri.

W 53. minucie André-Frank Zambo został zmieniony przez Moiego Gómeza. W 59. minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną dostał Javi López z drużyny Espanyolu Barcelona i musiał opuścić boisko. Wcześniejszą kartkę ten piłkarz dostał w 32. minucie. Na pół godziny przed końcowym gwizdkiem na listę strzelców wpisał się Cazorla. To już siódme trafienie tego zawodnika w sezonie.

W 63. minucie Jonathan Calleri został zmieniony przez Víctora Sáncheza, co miało wzmocnić zespół Espanyolu Barcelona. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Maria na Rubéna Peñę. Niedługo później trener Espanyolu Barcelona postanowił bronić wyniku. W 74. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Melendę wszedł Fernando Calero, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła zespołowi Espanyolu Barcelona utrzymać prowadzenie. Jedyną żółtą kartkę w drugiej połowie sędzia pokazał Raúlowi de Tomásowi z Espanyolu Barcelona. Była to 76. minuta meczu.

Po chwili trener Villarreal CF postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 80. minucie na plac gry wszedł Javi Ontiveros, a murawę opuścił Alberto Moreno. W 85. minucie w drużynie Espanyolu Barcelona doszło do zmiany. Iturraspe wszedł za Davida Lópeza. Zespołowi Villarreal CF zabrakło czasu, żeby zadać decydujący cios i spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem drużyny Espanyolu Barcelona.

Przewaga zespołu Villarreal CF w posiadaniu piłki była ogromna (66 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze przegrali mecz.

Arbiter przyznał trzy żółte kartki i jedną czerwoną piłkarzom gości, natomiast zawodnikom Villarreal CF pokazał jedną żółtą.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę drużyna Espanyolu Barcelona będzie miała szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jej rywalem będzie Athletic Bilbao. Tego samego dnia Deportivo Alavés będzie przeciwnikiem zespołu Villarreal CF w meczu, który odbędzie się w Vitorii-Gasteiz.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL