Partner merytoryczny: Eleven Sports

Skromne zwycięstwo Polek, Pajor wyrównała rekord

Lubię to
Lubię to
0
Super
0
Hahaha
0
Szok
0
Smutny
0
Zły
0
Udostępnij

W meczu dziewiątej kolejki eliminacji mistrzostw świata reprezentacja Polski pokonała na wyjeździe Albanię 2:1. Obie bramki dla naszej drużyny zdobyła Ewa Pajor, która tym samym ma już na koncie 48 trafień w biało-czerwonych barwach i zrównała się z dotychczasową rekordzistką Martą Otrębską.

Ewa Pajor
Ewa Pajor/CYFRASPORT/Newspix

Choć Polki, szczególnie po dotkliwej porażce z Belgią 0:4, praktycznie straciły szanse na awans do mistrzostw świata, to jednak Nina Patalon buduje drużynę z myślą o przyszłości i stara się wykorzystywać każde spotkanie do zgrywania zespołu i wypracowywania schematów, które będą funkcjonować w kolejnych eliminacjach, tym razem do europejskiego czempionatu. O ile rzecz jasna te będą konieczne, bo nasz kraj ubiega się o organizację tego turnieju, który ma odbyć się w 2025 roku.

Ewa Pajor wyrównała rekord

Wyjazdowe spotkanie z Albanią w eliminacjach było jednak nie tylko poligonem doświadczalnym, ale okazją na kolejne punkty w oficjalnym spotkaniu. Faworytkami były Polki, które nie tylko zajmowały przed tym spotkaniem wyższą pozycję w tabeli, ale też, przynajmniej na papierze, dysponowały znacznie mocniejszym składem, nawet mimo kilku osłabień.

Zaczęło się jednak dość niespodziewanie, bo po kilku niezłych akcjach naszej drużyny... na prowadzenie wyszły gospodynie. W 11. minucie, po zejściu do boku, z linii końcowej zagrywała Qendresa Krasniqi, ale piłka tam niefortunnie zeszła jej ze stopy, że zaskoczyła stojącą w bramce Annę Szymańską, a ta nie była w stanie udanie interweniować i piłka wpadła do siatki.

To jednak tylko podrażniło nasz zespół i już w 24. minucie Ewa Pajor wykorzystała płaskie zagranie Natalii Padilii-Bidas i z bliska pokonała albańską bramkarkę. Sześć minut później w polu karnym rywalek faulowana była Paulina Dudek, a rzut karny na drugą bramkę dla naszej reprezentacji zamieniła Pajor. Był to również 48. gol w kadrze napastniczki VfL Wolfsburg, czym wyrównała osiągnięcie najlepszej do tej pory Marty Otrębskiej.

Video Player is loading.
Current Time 0:00
Duration -:-
Loaded: 0%
Stream Type LIVE
Remaining Time -:-
 
1x
    • Chapters
    • descriptions off, selected
    • subtitles off, selected
      reklama
      dzięki reklamie oglądasz za darmo
      Marcin Siwy: Kamil Sokołowski jest niedoceniamym zawodnikiem. WIDEO/Polsat Sport/Polsat Sport

      Nerwy w drugiej połowie

      Jeszcze przed przerwą Pajor mogła skompletować klasycznego hat tricka, ale nasza kapitan nie wykorzystała znakomitego podania od Tanji Pawollek i w sytuacji sam na sam przeniosła piłkę nad bramką. Mimo to do szatni nasza drużyna schodziła napędzona dobrą grą w końcówce.

      Po zmianie stron tempo gry nieco siadło. Nina Patalon postanowiła dać odpocząć Pajor i w 65. minucie zastąpiła ją Natalia Karczewska, która niedawno została zawodniczką Tottenhamu. 

      Nasz zespół szukał okazji głównie po strzałach zza pola karnego, ale brakowało dokładności. Z kolei Albanki w 82. minucie miały rzut wolny tuż przed linią "szesnastki" i były o krok od doprowadzenia do wyrównania. Megi Doci uderzyła nad murem, ale na nasze szczęście futbolówka trafiła w słupek.

      Niestety, ostatnie minuty tego meczu były bardzo nerwowe w naszym wykonaniu, a Albanki kilkakrotnie przedarły się pod nasze pole karne. Mimo tego, że ostatecznie udało się dowieźć korzystny rezultat, to jednak po starciach z rywalkami tej klasy oczekujemy od "Biało-Czerwonych" czegoś więcej.

      Na dodatek Karczewska otrzymała w końcówce dwie żółte i w konsekwencji czerwoną kartkę, co było smutnym zakończeniem tego spotkania.

      W tabeli Polki mają przed ostatnią kolejką 17 punktów i dwa "oczka" straty do Belgijek, które w piątek grają z liderującą Norwegią. Teoretycznie jest więc jeszcze szansa na wskoczenie na drugą lokatę, ale Belgia musiałaby ponieść dwie porażki, co wydaje się raczej niemożliwe, bo w ostatnim meczu grają z absolutnymi autsajderkami naszej grupy Armenią.

      Albania - Polska 1:2 (1:2)

      Bramki: Krasniqi (11.) - Pajor (24., 30. - rzut karny)

      INTERIA.PL

      Lubię to
      Lubię to
      0
      Super
      0
      Hahaha
      0
      Szok
      0
      Smutny
      0
      Zły
      0
      Udostępnij
      Masz sugestie, uwagi albo widzisz na stronie błąd?Napisz do nas
      Dołącz do nas na:
      instagram
      • Polecane
      • Dziś w Interii
      • Rekomendacje