Reklama

Reklama

Drastyczna śmierć piłkarza Erica Birighittiego

Podczas poszukiwań płetwonurka w oceanie przy plaży Twilight w zachodniej Australii doszło do tragicznego odkrycia. Ratownicy natrafili na ciało 21-letniego piłkarza Erica Birighittiego, pożeranego przez rekiny.

Zespół ratowniczy poszukiwał zupełnie innej osoby - 57-letniego płetwonurka, który został zaatakowany przez rekina. Gary Johnson nie został odnaleziony, ale ratownicy natrafili na inne szokujące odkrycie. Na dnie oceanu przy plaży Twilight w zachodniej Australii leżał martwy 21-letni piłkarz, którego ciało pożerały trzy rekiny.

Według doniesień mediów, na trop wpadli wycieczkowicze, którzy zauważyli ze statku ciało. "Moja siostra i ojciec widzieli rekiny atakujące ciało" - mówił jeden ze świadków szokującego odkrycia.

Identyfikacja zwłok nie pozostawiła wątpliwości, że to 21-latek grający w akademickim klubie Hasting Broncos, z którym zdobył mistrzowski tytuł, a później w drużynie Saint Thomas Aquina College z Nowego Jorku.

Reklama

Według informacji przekazanych przez przyjaciół brytyjskiemu dziennikowi "The Mirror", zawodnik poślizgnął się na skałach, na skutek czego wpadł do wody, natrafiając na porywisty prąd. 

AB




Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje