Reklama

Reklama

Koszykarz Cavaliers pozwany o dwa i pół mln dolarów

Wizyta w nowojorskiej pizzerii o czwartej nad ranem może drogo kosztować koszykarza Cleveland Cavaliers J. R. Smitha. Miał on naruszyć nietykalność osobistą fana, który poprosił go o zdjęcie. Teraz pokrzywdzony 19-latek domaga się od niego 2,5 mln dol. odszkodowania.

Justin Brown twierdzi, że koszykarz nie tylko odmówił wspólnego zdjęcia, ale zaczął go dusić i uderzył głową w szyję. Za naruszenie nietykalności osobistej i straty moralne oraz emocjonalne zażądał teraz poprzez prawnika wysokiej rekompensaty.

Reklama

Smith, czwarty strzelec Cleveland (średnio zdobywa 12,3 pkt), zarobi w tym sezonie 5 mln dolarów.

"Nie będę niczego komentował. Będzie, co będzie. Zobaczymy, co się zdarzy. Niezależnie od tego dziękuje klubowi za wsparcie, jakie otrzymuję od czasu tego wydarzenia" - powiedział espn.com koszykarz "Kawalerzystów".

Do zdarzenia doszło w listopadzie na Manhattanie, po meczu, w którym Cleveland pokonał New York Knicks 107:93. Smith nie został aresztowany, a prokurator po dwóch miesiącach śledztwa nie zdecydował się na wniesienie aktu oskarżenia. Zajście miała uchwycić kamera bezpieczeństwa.

Według raportu policji nowojorskiej zawodnik miał zareagować nie tyle na prośbę o wspólne zdjęcie, ale na słowa: "dlatego wyrzucono cię z Nowego Jorku". Koszykarz występował w Knicks w latach 2014-14 i przez część sezonu 2014/15.

Dowiedz się więcej na temat: J.R. Smith | cleveland cavaliers

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje