Reklama

Reklama

Kobe Bryant wygrał po raz pierwszy po kontuzji

W sobotę w koszykarskiej lidze NBA pierwsze w tym sezonie zwycięstwo z Kobe Bryantem w składzie odnieśli Los Angeles Lakers. Na wyjeździe pokonali Charlotte Bobcats 88:85, a 35-letni gwiazdor zdobył 21 punktów.

Bez Bryanta, który jeszcze w poprzednim sezonie doznał kontuzji ścięgna Achillesa, "Jeziorowcy" radzili sobie nadspodziewanie dobrze; wygrali 10 z 19 spotkań. Natomiast po jego powrocie doznali trzech kolejnych porażek.

Niewiele brakowało, a przegraliby także z Bobcats. Gospodarze na niespełna trzy minuty przed końcem meczu prowadzili 85:79, ale nie zdołali już powiększyć swojego dorobku. Tymczasem Bryant miał udział w siedmiu z dziewięciu ostatnich punktów zdobytych przez Lakers.

"Wciąż nie wiem, co jestem w stanie robić na parkiecie, a czego nie. Potrzebuję czasu, by się o tym przekonać. Nie wiem, czy zdrowie pozwoli mi na to, bym za każdym razem grał tak jak dziś" - powiedział Bryant.

Reklama

W Konferencji Zachodniej Lakers z bilansem 11-12 zajmują 12. miejsce.

Tempa nie zwalniają najlepsi na zachodzie Portland Trail Blazers (20-4). Drużyna ze stanu Oregon rozbiła na wyjeździe Philadelphia 76ers 139:105. Goście imponowali skutecznością. Trafili aż 21 rzutów za trzy, co jest rekordem klubu.

"To był bardzo zabawny mecz" - powiedział trener Trail Blazers Terry Slotts.

Ośmiu koszykarzy zwycięskiej ekipy miało dwucyfrowy dorobek punktowy. Najwięcej - 20 - zdobył LaMarcus Aldridge.

Czwartej z rzędu porażki doznał zespół Marcina Gortata - Washington Wizards. "Czarodzieje" ulegli we własnej hali Los Angeles Clippers 97:113. Z bilansem 9-13 zajmują ósme miejsce w Konferencji Wschodniej. Polak zagrał słabo. Zdobył zaledwie sześć punktów (trafił trzy z 10 rzutów z gry) i miał siedem zbiórek.

Spotkanie w hali Verizon Center było pojedynkiem dwóch najlepiej podających graczy w NBA. Lider klasyfikacji asyst Chris Paul okazał się lepszy od wicelidera Johna Walla; zdobył dla Clippers 38 pkt (11/14 z gry, 5/7 za trzy) i miał 12 decydujących podań.

Rozgrywający Wizards również miał double-double, ale uzyskał 26 pkt (10/16, 0/4 z dystansu) przy 12 asystach.

Wyniki sobotnich spotkań NBA

Philadelphia 76ers - Portland Trail Blazers 105:139

Dallas Mavericks - Milwaukee Bucks 106:93

Miami Heat - Cleveland Cavaliers 114:107

New York Knicks - Atlanta Hawks  111:106

Utah Jazz - San Antonio Spurs 84:100

Chicago Heat - Toronto Raptors 77:99

Charlotte Bobcats - LA Lakers 85:88

Washington Wizards - LA Clippers 97:113

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama