Reklama

Reklama

Liga izraelska - 23. kolejka Ligatu ha'Al: FC Ashdod - Bnei Yehuda Tel Aviv FC 0-1 (0-1)

9 lutego na Yud-Alef Stadium w Aszdodzie odbyło się spotkanie 23. kolejki izraelskiej Ligatu ha'Al pomiędzy drużynami FC Ashdod i Bnei Tel Awiw. Mecz zakończył się zwycięstwem Bnei Tel Awiw 1-0.

9 lutego  na Yud-Alef Stadium w Aszdodzie odbyło się spotkanie  23. kolejki izraelskiej Ligatu ha'Al pomiędzy drużynami FC Ashdod  i Bnei Tel Awiw. Mecz zakończył się zwycięstwem Bnei Tel Awiw 1-0.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 57 starć zespół Bnei Tel Awiw wygrał 27 razy i zanotował 18 porażek oraz 12 remisów.

Od pierwszych minut zespół FC Ashdod zawzięcie atakował bramkę przeciwników. Linia obrony drużyny Bnei Tel Awiw była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. Jedynego gola meczu strzelił Mihlali Mayambela dla jedenastki Bnei Tel Awiw. Bramka padła w tej samej minucie.

Chwilę później trener Bnei Tel Awiw postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 29. minucie na plac gry wszedł Matan Lazmi, a murawę opuścił Mohammad Ghadir. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu Bnei Tel Awiw.

Reklama

Na drugą połowę jedenastka FC Ashdod wyszła w zmienionym składzie, za Jimmy'ego Marína wszedł Mohammad Kna'an. W 70. minucie sędzia pokazał kartkę Dorowi Janowi z Bnei Tel Awiw.

W 71. minucie Mihlali Mayambela został zmieniony przez Amita Zanetiego. A kibice FC Ashdod nie mogli już doczekać się wprowadzenia Firasa Abu. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy. Murawę musiał opuścić Roei Gordana. W 79. minucie Dor Jan został zmieniony przez Josepha Mensaha, co miało wzmocnić drużynę Bnei Tel Awiw. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Samuela Borkaiego na Shovala Gozlana.

W trzeciej minucie doliczonego czasu gry arbiter ukarał kartką Josepha Mensaha, piłkarza Bnei Tel Awiw. W drugiej połowie nie padły bramki.

Jeśli jedenastka FC Ashdod nie wykorzystała 14 rzutów rożnych w spotkaniu to nie mogła liczyć na zwycięstwo.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Sędzia nie ukarał zawodników gospodarzy żadną kartką, natomiast piłkarzom Bnei Tel Awiw przyznał dwie żółte.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL