Reklama

Reklama

Polska U-21 - Finlandia U-21 1-0 w Bydgoszczy

Reprezentacja Polski do lat 21 pokonała swoich rówieśników z Finlandii 1-0 w towarzyskim meczu, który odbył się w Bydgoszczy. Podopieczni Marcina Dorny przygotowują się do przyszłorocznych mistrzostw Europy w tej kategorii wiekowej, które odbędą się w naszym kraju.

Finowie szybko musieli dokonać zmiany. Po kwadransie kontuzjowanego Mateja Hradecky'ego zastąpił Jasse Tuominen.

W 19. minucie okazję miał Youness Rahimi, którego strzał z rzutu wolnego był minimalnie niecelny.

Chwilę później goście przeprowadzili składną akcję. Rahimi podał piętą do Fredrika Lassasa, który uderzył z linii pola karnego, ale ponad poprzeczką.

W 29. minucie dwa razy przed ogromną szansą na gola stanął Krzysztof Piątek. Napastnik KGHM Zagłębia Lubin najpierw przegrał jednak pojedynek sam na sam z fińskim bramkarzem, a potem trafił w boczną, siatkę strzelając z bliska, ale z ostrego kąta.

Reklama

Trzy minuty później "Biało-czerwoni" objęli prowadzenie. Z lewej strony dośrodkował Paweł Jaroszyński, a precyzyjną "główką" z sześciu metrów popisał się Mariusz Stępiński, najskuteczniejszy Polak w klasyfikacji snajperów Ekstraklasy (13 goli).

W 39. minucie napastnik Ruchu znowu stanął przed szansą, otrzymawszy piłkę od Piątka, ale po jego uderzeniu piłkę na rzut rożny sparował Otso Virtanen.

Dwie minuty później z rzutu wolnego dośrodkował Simon Skrabb, Damian Podleśny niepewnie interweniował nabijając Pawła Dawidowicza, na nasze szczęście piłka wyszła na rzut rożny. Obrońca Benfiki Lizbona wcześniej też mógł strzelić samobójczego gola, gdy w 27. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego trafił w piłkę tak niefortunnie, że ta tylko minimalnie przeleciała obok słupka.

Finlandia bardzo dobrą szansę na wyrównanie miała w 79. minucie. Po dośrodkowaniu z lewej strony stojący na 10. metrze rezerwowy Ero Tamminen nie trafił jednak w piłkę.

Powiedzieli po meczu :

Tommi Kautonen (trener reprezentacji Finlandii): "Jesteśmy zawiedzeni wynikiem spotkania, przegrywanie nigdy nie jest miłe. Jestem jednak usatysfakcjonowany naszą postawą i walką na boisku. Polska ma silnych fizycznie piłkarzy, zręcznych, mądrych, którzy przysporzyli nam sporo problemów w pierwszej połowie. Gdy tracisz gola, zawsze znajdziesz sporo zastrzeżeń do swojej gry i zastanawiasz się, co zrobiłeś źle, albo, co mogłeś zrobić, by go nie stracić. Mimo to jestem zadowolony z gry mojego zespołu, był to ciężki dla nas mecz, ale ważne jest to, by pomiędzy turniejami kwalifikacyjnymi grać właśnie takie trudne spotkania. Pobyt w Polsce był dla nas cennym czasem i z pewnością go wykorzystamy na przyszłość."

Marcin Dorna (trener reprezentacji Polski): "Cieszymy się, że zdobyliśmy bramkę i nie straciliśmy żadnej. Czas na analizę, co do efektywności gry poszczególnych piłkarzy, przyjdzie gdy obejrzymy mecz na wideo. Podkreślić jednak trzeba, że mecz ten miał znamiona spotkania o punkty, ponieważ reprezentacja Finlandii w swojej mocnej grupie wciąż ma szansę na to, by znaleźć się w barażach do turnieju finałowego. Nam na takich spotkaniach zależy, bo dzięki nim kształtuje się zespół, który ma być przygotowany na 2017 rok, na finały mistrzostw Europy. Cieszy mnie, że w meczu z przeciwnikiem, który postawił wysoko poprzeczkę, bardzo dobrze grał w defensywie, stworzyliśmy kilka sytuacji bramkowych i jedną z nich wykorzystaliśmy. Do poprawy będą oczywiście te elementy, w których to przeciwnik znalazł się w dogodnych sytuacjach.

Jesteśmy bardzo zadowoleni z warunków, jakie przygotowali dla nas organizatorzy. Cieszę się, że mogliśmy potrenować na bardzo dobrze przygotowanej, jak na obecne warunki atmosferyczne, murawie, mieliśmy fantastyczny hotel, blisko do boisk treningowych, wszystko na wysokim poziomie. Szczególnym wydarzeniem dla nas był fakt, że mogliśmy na ten mecz po prostu przyjść pieszo, co nie zdarza się na tym poziomie często".

Mariusz Stępiński (zdobywca jedynego gola): "Początek mieliśmy trochę chaotyczny, ale gdy udało się strzelić bramkę, kontrolowaliśmy to spotkanie. Przeciwnik nie stworzył sobie jakiejś stuprocentowej sytuacji, a nam się udało więcej niż dwa razy. Dobrze, że dochodzimy do takich sytuacji, choć musimy poprawić skuteczność, a wtedy nasza gra będzie jeszcze lepsza."

Polska U-21 - Finlandia U-21 1-0 (1-0)

Bramka - Stępiński (32.).

Polska U-21: Podleśny - Kędziora, Jach, Dawidowicz, Jaroszyński - Mazek (66. Frankowski), Murawski (76. Kubicki), Lipski, Buksa (84. Moneta) - K. Piątek (65. Uryga), Stępiński (90. Zawada).

Finlandia U-21: Virtanen - Hataka, O'Shaughnessy, Vaisanen, Viitikko - Hradecky (15. Tuominen), Kamara (46. Veteli), Kabashi (69. Soiri), Lassas (73. Peiponen) - Rahimi (77. Tammimen), Skrabb.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje