Barthel broni Lewandowskiego: To niesprawiedliwe
Agent Roberta Lewandowskiego, Maik Barthel, stanął w obronie, krytykowanego ostatnio, kapitana reprezentacji Polski. - Można krytykować piłkarzy, ale nie w taki sposób - powiedział w rozmowie ze "Sport Bildem".

Kto był najlepszym polskim piłkarzem wszech czasów? Runda trzecia
W ostatnich tygodniach Lewandowski znalazł się pod strzałem z dwóch powodów. Najpierw legendy niemieckiej piłki ostro zaatakowały Polaka po jego nie najlepszych meczach w półfinale Ligi Mistrzów z Realem Madryt. Potem snajper Bayernu podpadł, nie podając ręki trenerowi Juppowi Heynckesowi, gdy ten zdjął go z boiska przed końcem ligowego meczu.
O ile, mimo lekkiej frustracji, trudno zrozumieć naganny gest "Lewego" wobec szkoleniowca, o tyle słowa krytyki pod adresem Polaka w związku z przegranym dwumeczem z Realem były chwilami mocno przesadzone.
- W dwóch ostatnich sezonach Bundesligi Robert strzelił 30 i 29 goli. I nagle jest oskarżany o odpadnięcie z Realem Madryt. To dziwne stawianie sprawy - powiedział agent Lewandowskiego.
- To dziwne i niesprawiedliwe, że tak zwani eksperci próbują obwinić za porażkę z Realem tylko jednego piłkarza - podkreślił Barthel.
Po półfinałowym dwumeczu z "Królewskimi" Lewandowskiego krytykował m.in. legendarny bramkarz Sepp Maier. - Nikt go nie widział. Gdzie on był w dwóch meczach? - pytał o Polaka Niemiec.
Paul Breitner mówił: - Dwa razy byliśmy lepsi od Realu, a graliśmy dwa razy bez Lewandowskiego.
Polaka nie oszczędził też były bramkarz Bayernu Oliver Kahn. - Lewandowski ma taki status w klubie, jaki chce mieć, ale nie potwierdza go w takich meczach - stwierdził.
W najbliższą sobotę "Lewego" czeka jeszcze finał Pucharu Niemiec przeciwko Eintrachtowi Frankfurt.
W poniedziałek w Juracie rozpocznie się pierwsze, regeneracyjne, zgrupowanie reprezentacji Polski przed mistrzostwami świata w Rosji. Nieoficjalnie mówi się, że selekcjoner Adam Nawałka może pozwolić Lewandowskiemu opuścić ten fragment przygotowań i stawić się dopiero tydzień później w Arłamowie. Podobnie było przed Euro 2016.
WS
Więcej na ten temat
Zobacz także
- Polecane
- Dziś w Interii
- Rekomendacje