Reklama

Reklama

Dziennik Barcy i Realu

Real Madryt - Rayo Vallecano 10-2 w 16. kolejce Primera Division

W 16. kolejce Primera Division Real Madryt pokonał u siebie Rayo Vallecano aż 10-2. Najwięcej goli dla "Królewskich" zdobył Gareth Bale, który w tym meczu do bramki rywala trafiał czterokrotnie. Warto jednak zaznaczyć, że goście od 28. minuty grali w dziewiątkę.

Kibice na Bernabeu od początku spotkania nie mogli narzekać na brak emocji na boisku. Już w trzeciej minucie gry gospodarze wyszli na prowadzenie. Piłkę do siatki rywala posłał Danilo, który w tej sytuacji był na minimalnym spalonym. Rayo szybko jednak odpowiedziało na straconego gola. W 10. minucie Keylora Navasa pokonał Antonio Amaya. Po dośrodkowaniu z rożnego Hiszpan idealnie zmieścił piłkę tuż obok prawego słupka bramki. 

Goście po strzelonym golu szybko poszli za ciosem, bo już zaledwie dwie minuty później strzelili bramkę na 2-1. Tym razem Keylora Navas pokonał Sanchez Jozabed. Rayo jednak z prowadzenia długo cieszyć się nie mogło, bo sekundy później Tito brutalnie sfaulował Toniego Kroosa, za co wyleciał z boiska. Goście musieli od 14. minuty radzić sobie w dziesiątkę.

Reklama

Grę w przewadze błyskawicznie wykorzystał Real. W 25. minucie wyrównującego gola zdobył Gareth Bale. Walijczyk zaliczył w ogóle bardzo dobre spotkanie. Strzelił w sumie cztery gole i asystował przy pierwszej bramce Realu, jednocześnie stając się piłkarzem z największą liczbą kluczowych podań w tym sezonie La Liga. 

Dla Rayo w dalszej części gry mecz układał się fatalnie. Na 15 minut przed końcem pierwszej połowy Raul Baena faulował w polu karnym Sergiego Ramosa, za co otrzymał drugi żółty kartonik i musiał opuścić murawę. "Jedenastkę" pewnie wykorzystał Cristiano Ronaldo wyprowadzając "Królewskich" na prowadzenie.

Biorąc po uwagę fakt, że Rayo grało od 29. minuty w dziewiątkę, na Bernabeu zapowiadał się istny pogrom rywala. Jeszcze przed zejściem do szatni gola na 4-2 strzelił gościom Gareth Bale. 

Druga połowa to kompletna dominacja Realu Madryt. "Królewscy" już na początku drugiej cześci gry zadali gościom piąty cios w tym meczu. Na listę strzelców tym razem wpisał się Karim Benzema. Na tym jednak Real swojego strzeleckiego festwialu nie zakończył.

W drugiej połowie do siatki rywala trafiali jeszcze Cristiano Ronaldo, dwa razy Bale i na sam koniec meczu ponownie Karim Benzema. Real zajmuje teraz trzecie miejsce w tabeli La Liga. Wygrana z Rayo jest ich najwyższym zwycięstwem w tym sezonie Primera Division.

Real Madryt - Rayo Vallecano 10-2 (4-2)

Bramki: Danilo (3.), Amaya (10.), Jozabed (12.), Bale (25.), Ronaldo (30. karny), Bale (41.), Benzema (48.), Ronaldo (53.), Bale (61.), Bale (70.), Benzema (80.), Benzema (90.).

Real Madryt: Navas, Danilo, Pepe, Ramos, Marcelo (62 Vazquez), Rodriguez (65. Kovacić), Kroos, Modrić, Bale (74. Arbeloa), Benzema, Ronaldo

Rayo: Rodriguez, Tito, Ze Castro (80. Caballero), Amaya, Martinez, Baena, Trashorras, Bangoura (63. Bebe), Sanchez, Hernandez (21. Quini), Guerra

Kartki czerwone: Tito (14.), Baena (28.)

Sędzia:  Iglesias Villanueva

Primera Division. Wyniki, tabela i statystyki - kliknij tutaj!

Autor: Adrianna Kmak

Dowiedz się więcej na temat: Real Madryt | Rayo Vallecano | Primera Division