Konflikt na linii Borussia - Kevin Grosskreutz?
Trener Borussii Dortmund Thomas Tuchel twierdzi, że nie widzi nic niezwykłego w tym, że jeden z jego piłkarzy - Kevin Grosskreutz - nie jest zadowolony z tego, jak traktują go ostatnio działacze klubu.

Kilka dni temu 27-letni Grosskreutz stwierdził, że działacze nie rozmawiają z nim już "od wielu tygodni". Wcześniej zawodnik mówił w mediach o tym, że nie jest wykluczone jego odejście z klubu.
Nowy szkoleniowiec ekipy z Dortmundu Thomas Tuchel powiedział natomiast, że w pretensjach zawodnika do klubowej hierarchii nie widzi nic szczególnego.
"Wszystko między nami jest w porządku. Komentarze Grosskreutza nie dotyczyły przecież mnie osobiście, a raczej działaczy klubu" - powiedział Tuchel.
"Nie dziwię się działaczom, że nie rozmawiają z Kevinem. Przecież jeszcze kilka tygodni temu Grosskreutz mówił, że nie wyklucza odejścia z klubu. Nie wiem, czy zmienił zdanie" - dodał trener Borussii.
"Teraz najważniejsze jest dla niego to, aby wrócił do pełni formy, bo miał przecież długą przerwę z powodu kontuzji" - zakończył Tuchel.
Grosskreutz stracił dużą część poprzedniego sezonu z powodu poważnego urazu kolana, którego doznał w lutym. Piłkarz jest związany umową z Borussią do końca czerwca przyszłego roku.
Więcej na ten temat
Zobacz także
- Polecane
- Dziś w Interii
- Rekomendacje