Włoskie media donoszą. Nie tylko Serie A. Niemiecki gigant pyta o Polaka
To, że sytuacja klubowa Jakuba Kiwiora nie należy do przyjemnych, jest już powszechnie wiadome. Polak stracił pozycję w składzie Mikela Artety i coraz częściej pojawiają się głosy, mówiące o tym, że jego dni w londyńskim Arsenalu są już policzone. Z tego tytułu co jakiś czas możemy usłyszeć plotki transferowe z obrońcą w roli głównej. Niedawno włoski portal Tuttomercatoweb.com zrzucił w tym temacie prawdziwą "bombę". Usługami Kiwiora ma być bowiem zainteresowany Bayer Leverkusen.

Transfer Jakuba Kiwiora do Arsenalu był jedną z głośniejszych zmian barw klubowych reprezentanta Polski w ostatnich latach. Zamiana włoskiej Spezii na angielskiego giganta wzbudzała oczywiste zainteresowanie oraz oczekiwania względem nowego rozdziału piłkarskiej przygody 23-letniego wówczas obrońcy. Był nawet moment, kiedy Kiwior rozgrywał spotkania jako podstawowy stoper drużyny prowadzonej przez Mikela Artetę. Niestety jest to już tylko piękna melodia przeszłości. W obecnym sezonie Premier League Polak wystąpił w zaledwie 8 spotkaniach, notując łącznie 323 minuty na boisku. Nieco więcej, bowiem 411 minut, dostał on w meczach tegorocznej edycji Ligi Mistrzów, jednak wciąż nie są to liczby, jakich oczekiwalibyśmy od jednego z podstawowych defensorów kadry narodowej.
Konkurencja w postaci Gabriela oraz Williama Saliby zdaje się obecnie nie do przeskoczenia dla Kiwiora. Stąd też coraz częściej możemy usłyszeć liczne plotki, związane z ewentualnym opuszczeniem szeregu "Kanonierów" przez Polaka. Nie tak dawno temu włoskie media donosiły, iż Kiwior może powrócić do słonecznej Italii, bowiem jego pozyskaniem interesować się ma AC Milan. Jak się jednak okazuje "Rossoneri" to nie jedyna wielka piłkarska firma, która monitoruje sytuację defensora.
Kiwior może dołączyć do mistrza Niemiec. Bayer Leverkusen pyta o Polaka
Według najnowszych doniesień włoskiego portalu Tuttomercatoweb.com Jakub Kiwior pojawił się w kręgu zainteresowań obecnego mistrza Niemiec, Bayeru Leverkusen. Zespół prowadzony przez Xabiego Alonso to prawdziwa rewelacja poprzedniego sezonu Bundesligi. Stali się oni bowiem drużyną "The Invincibles", notując na koniec rozgrywek bilans, w skład którego nie wchodziła ani jedna porażka. W rozgrywkach 2024/2025 "Aptekarze" zajmują na chwilę obecną pozycję wicelidera tabeli, tracąc 6 punktów do znajdującego się na szczycie Bayernu Monachium. Z Ligą Mistrzów natomiast pożegnali się oni w fazie 1/8 finałów, przegrywając w dwumeczu ze wspomnianymi przed chwilą Bawarczykami.
Według dziennikarzy włoskiego portalu przedstawiciele Bayeru mieli już składać zapytania odnośnie Jakuba Kiwiora. Przewiduje się, że na chwilę obecną za reprezentanta Polski trzeba będzie zapłacić od 15 do 20 milionów euro. Przejście obrońcy do ekipy "Aptekarzy" miałoby być podyktowane chęcią zalepienia dziury po Jonathanie Tahu, który niemal na pewno zamieni Bayer na FC Barcelona. Dla Kiwiora to więc wielka szansa na odbudowę swojej piłkarskiej pozycji w barwach klubu, który wciąż jest uznaną marką na arenie międzynarodowej.













