Reklama

Reklama

ŁKS chce przełożyć mecz z Dolcanem

Łódzki Klub Sportowy chce przełożyć zaplanowany na niedzielę mecz z Dolcanem Ząbki. Powodem takich starań jest zły stan płyty boiska na stadionie przy al. Unii. Obiekt zarządzany jest przez łódzki MOSiR.

- Płyta jest oblodzona, a dodatkowo pokrywa się śniegiem, którego opady zapowiadane są również na jutro i sobotę. Nie chcemy, by mecz był rozgrywany w warunkach, które stanowiłyby zagrożenie dla zdrowia zawodników. Dlatego jutro prześlemy oficjalne pismo z prośbą o przełożenie tego spotkania na inny termin - powiedział dyrektor generalny ŁKS Zbigniew Domżał.

Obiekt przy al. Unii zarządzany jest przez miejski MOSiR, który miał już ogromne problemy z przygotowaniem boiska na pierwsze wiosenne spotkanie, w którym ŁKS podejmował GKS Katowice (0-1). Spotkanie odbyło się dlatego, że w odśnieżanie płyty zaangażowali się kibice ŁKS-u.

Reklama

MOSiR ma jednak problemy nie tylko ze stadionem, na którym grają piłkarze ŁKS. Odwołano już bowiem sobotnie spotkanie rugbistów Master Pharm Budowlani Łódź, którzy w sobotę na obiekcie MOSiR przy ul. Piłsudskiego mieli grać z Lechią Gdańsk.

Pogoda pokrzyżowała również szyki piłkarzom z niższych lig. Łódzki Związek Piłki Nożnej odwołał zaplanowane na ten weekend mecze III i IV ligi, klasy okręgowej oraz makroregionalnych lig juniorów.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL