MMA: Marcin Held znokautował Ryana Healy'ego

Marcin Held (16-3) w spektakularnym stylu powrócił po porażce z Davem Jansenem, której doznał w finale turnieju wagi lekkiej 21 marca. Dziś w nocy, podczas gali Bellator 101 w Portland, Polak nie dał żadnych szans doświadczonemu Ryanowi Healy'emu (23-13-1), popisując się niezwykle efektownym zakończeniem po 72 sekundach walki.

Held od początku kontrolował pojedynek, karcąc przeciwnika lewym prostym.

Reklama

Marcin dzięki ruchliwości i dobrej pracy nóg, praktycznie przez cały okres trwania walki pozostawał nieuchwytny dla rywala. Z biegiem czasu, coraz więcej jego silnych ciosów dochodziło do głowy Amerykanina.

W końcu, w drugiej minucie pierwszej odsłony, Held wystrzelił piekielnie mocnym prawym prostym, "układając Healy'ego do snu".

Polak na wszelki wypadek doskoczył do znajdującego się na skraju nokautu "Diamonda" i z dosiadu poprawił dwoma precyzyjnymi uderzeniami.

Sędzia był zmuszony do przerwania starcia i uniesienia ręki naszego rodaka w geście zwycięstwa. Prawdopodobnie nokaut wieczoru!

Dowiedz się więcej na temat: Marcin Held | MALKOWSKI | portland

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje