Reklama

Reklama

Eliud Kipchoge chce pokonać maraton w Wiedniu poniżej dwóch godzin

Rekordzista świata Kenijczyk Eliud Kipchoge kolejny raz podejmie próbę pokonania maratonu poniżej dwóch godzin. Chce tego dokonać w październiku w stolicy Austrii. "Wiem, że Wiedeń ma szybką, płaską trasę, osłoniętą drzewami. Do zobaczenia" - napisał na Twitterze.

Termin maratonu wiedeńskiego został zaplanowany na 12 października, ale w przypadku niesprzyjającej pogody organizatorzy dopuszczają zmianę. Najpóźniej bieg odbędzie się 20 października.

Reklama

Mistrz olimpijski w maju 2017 roku na torze Monza we Włoszech po raz pierwszy próbował zejść poniżej dwóch godzin i zabrakło mu bardzo niewiele - uzyskał czas 2:00.25. Wynik nie został jednak uznany za rekord świata, ponieważ Kipchoge biegł w towarzystwie zmieniających się pomocników.

Kenijczyk jest fenomenem biegów długodystansowych. Od 2013 roku wygrał 12 z 13 maratonów, w których uczestniczył. Do niego należy rekord świata - 2:01.39 z Berlina z 2018 r. Wygrywając pod koniec kwietnia maraton w Londynie uzyskał także drugi czas w historii tej konkurencji - 2:02.23.

"Piękna trasa w centrum miasta, na której dopingują biegaczy tysiące kibiców. Do zobaczenia, mam nadzieję, że tam będziecie" - dodał 34-latek na temat kolejnego wyzwania.

Trasa biegu na dystansie 42 195 km w Wiedniu to cztery rundy po Hauptallee, która przebiega przez piękny, publiczny park Prater. Na leżącym nieopodal stadionie im. Ernsta Happela inny Kenijczyk Henry Rono w 1978 roku ustanowił rekord globu w biegu na 10 000 m.

Dowiedz się więcej na temat: Eliud Kipchoge

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje