Reklama

Reklama

Formuła 1. George Russell przetestuje bolid Mercedesa

Sezon Formuły 1 dobiegł końca, ale to nie oznacza, że kierowcy mają już wolne. W przyszłym tygodniu w Abu Zabi odbędą się testy. Za kierownicą bolid W10 Mercedesa zasiądzie George Russell. Czy to przymiarka do tego, żeby Brytyjczyk zmienił barwy?

Russell ma ważny kontrakt z Williamsem. Nie przeszkadza to jednak, żeby brał udział w testach w innym zespole. Tym bardziej, że Brytyjczyk dołączył do programu juniorskiego Mercedesa na początku 2017 roku. Dlatego zasiądzie w W10 podczas testów opon Pirelli. Od razu pojawiły się spekulacje, że Russell może na stałe dołączyć do mistrzowskiej ekipy. Na dodatek pojawiły się doniesienia, że mistrz świata Lewis Hamilton podobno dwukrotnie spotkał się z prezydentem Ferrari.

"Powiedziałem George'owi, który w ostatnich dniach nie czuł się najlepiej, żeby o nic się nie martwił, ponieważ wiemy do czego jest zdolny. Ma cechy potencjalnego przyszłego kierowcy Mercedesa. Ma szybkość, talent, inteligencję" - mówił szef Mercedesa Toto Wolff serwisowi Autosport.com. "Podczas tych nadchodzących testów George nie ma nic do udowodnienia" - dodał.

Reklama

Najnowsze wiadomości o Robercie Kubicy!

"George ma kontrakt z Williamsem i zawsze dotrzymujemy umów. Zwłaszcza, że Williams dał mu szansę wkroczyć do F1. Prawdopodobnie podczas testów potwierdzi to, co i tak wiemy" - zakończył Wolff.

RK

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL