Reklama

Reklama

Liga angielska - 43. kolejka League Two: Port Vale FC - Stevenage FC 1-4 (0-1)

W meczu 43. kolejki angielskiej League Two, który rozegrany został 19 kwietnia, jedenastka Port Vale przegrała ze Stevenage FC 1-4 (0-1). Mecz na Vale Park w Stoke-onym-Trencie obejrzało 4 088 widzów.

43. kolejka Anglia - League Two
2019-04-19 16:00 | Stadion: Vale Park | Widzów: 4088 | Arbiter: N. Kinseley
Port Vale FC
Stevenage FC
1
4
DO PRZERWY  0-1
C. Montaño 67' 
E. Sonupe 12',50' 
I. Chair 84' 
K. Guthrie 90' 

Drużyny nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 10 pojedynków zespół Port Vale wygrał dwa razy, ale więcej przegrywał, bo trzy razy. Pięć meczów zakończyło się remisem.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Stevenage FC w 12. minucie spotkania, gdy Emmanuel Sonupe zdobył pierwszą bramkę. To pierwszy gol tego zawodnika w bieżącym sezonie, dla napastnika, to nie jest dobry rezultat.

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Stevenage FC.

W 50. minucie swoją drugą bramkę w tym meczu zdobył Emmanuel Sonupe ze Stevenage FC. W 55. minucie kartką został ukarany Michael Timlin, piłkarz gości.

Reklama

W 59. minucie za Bena Whitfielda wszedł Daniel Elliott.

Zawodnicy gospodarzy odpowiedzieli strzeleniem gola. W 67. minucie bramkę kontaktową zdobył Christian Montaño.

Arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom Stevenage FC: Benowi Nugentowi w 68. i Johnny'emu Huntowi w 77. minucie.

Zespół gospodarzy ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała jedenastka Stevenage FC, strzelając kolejnego gola. Na sześć minut przed zakończeniem pojedynku skutecznym uderzeniem popisał się Ilias Chair. Asystę zanotował Kurtis Guthrie.

Na murawie, jak to często zdarzało się Stevenage FC w tym sezonie, pojawił się Luke Wilkinson, którego zadaniem było wzmocnienie szyków obronnych. Zmienił on w 86. minucie Johnny'ego Hunta. Rezultat meczu pokazał, że zmiana była dobrym posunięciem trenera. W 88. minucie w drużynie Port Vale doszło do zmiany. Mike Calveley wszedł za Toma Conlona. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry kartkę dostał Paul Farman z Stevenage FC.

Pod koniec meczu rozwiązał się worek z bramkami, jednak kibice gospodarzy nie mieli powodów do zadowolenia. Cztery minuty później na listę strzelców wpisał się Kurtis Guthrie. To już dziewiąte trafienie tego piłkarza w sezonie. Przy strzeleniu gola pomagał Terence Vancooten.

Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się rezultatem 1-4.

1
4
Port Vale FC
Stevenage FC
Brown
Clark
Crookes
Legge
Smith
Conlon
Joyce
Montaño Castillo
Whitfield
Worrall
Pope
Farman
Cuthbert
Nugent
Wildin
Sonupe
2
Chair
Hunt
Iontton
Timlin
Vancooten
Guthrie
SKŁADY
Port Vale FC
Stevenage FC
Scott Brown
Paul Farman90′
Mitchell Clark
Scott Cuthbert
Adam Crookes
Ben Nugent68′
Leon Legge
Luther Wildin
Nathan Smith
Emmanuel Sonupe  12′, 50′ 79′
88′ Tom Conlon
Ilias Chair  84′
Luke Joyce
Johnny Hunt77′ 86′
 67′ Christian Alexis Montaño Castillo
Arthur Iontton74′
59′ Ben Whitfield
Michael Timlin55′
David Worrall
Terence Owen Vancooten
Tom Pope
Kurtis Guthrie  90′
REZERWOWI
Sam Hornby
Oliver Byrne
Connell Rawlinson
Luke Wilkinson86′
Theo Vassell
Joel Byrom74′
88′ Mike Calveley
Jordan Gibson
Antony Roland Kay
Mark McKee79′
59′ Daniel Elliott
Alex Revell
Ricky Miller
Liam Smyth

Przewaga zespołu Port Vale w posiadaniu piłki była ogromna (61 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze przegrali mecz.

Arbiter nie ukarał zawodników gospodarzy żadną kartką, natomiast piłkarzom Stevenage FC wręczył cztery żółte.

Drużyna gospodarzy w drugiej połowie dokonała dwóch zmian.

Natomiast zespół Stevenage FC w drugiej połowie wykorzystał wszystkie zmiany.

STATYSTYKI

Port Vale FC
Stevenage FC
1
4
Posiadanie piłki
61%
39%
Strzały
12
9
Strzały na bramkę
7
6
Rzuty rożne
6
4
Faule
7
9
Spalone
1
1

Już w najbliższy poniedziałek jedenastka Stevenage FC zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej rywalem będzie Exeter City FC. Tego samego dnia Milton Keynes Dons FC będzie gościć zespół Port Vale.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama