Reklama

Reklama

Ekstraliga żużlowa - Stelmet w finale z Unibaksem

Stelmet Falubaz Zielona Góra zapewnił sobie awans do finału ekstraligi żużlowej, w którym za tydzień zmierzy się z Unibaksem Toruń. W rewanżowym meczu półfinałowym pokonał Unię Tarnów 53:37.

Gospodarze do rewanżowego meczu półfinałowego przystępowali ze stratą czterech punktów z pierwszego pojedynku. Mimo to uznawani byli za zdecydowanego faworyta dwumeczu.

Przypuszczenia te bardzo szybko znalazły potwierdzenie na torze. Zawodnicy Stelmetu Falubazu od początku byli wyśmienicie spasowani z torem. Udowodnił to w pierwszym biegu Jarosław Hampel, który ustanowił rekord toru. Zwycięzca sobotniego turnieju Grand Prix w Krsku zdobył komplet 15 punktów.

Zielonogórzanie wszystkie straty z Tarnowa odrobili już po trzech biegach, kiedy to objęli prowadzenie 11:7. W kolejnych wyścigach powiększali przewagę. Passa sukcesów Stelmetu Falubazu trwała do szóstego biegu, kiedy to para Andreas Jonsson - Kamil Adamczewski pokonała tarnowian 4:2. Wówczas przewaga zielonogórzan wynosiła już 12 punktów.

Reklama

Szkoleniowiec Unii starał się ratować wynik i w ósmym biegu posłał do boju rezerwę taktyczną w osobie Janusza Kołodzieja. To okazało się strzałem w dziesiątkę, "Koldi" wygrał bieg, a jego partner Maciej Janowski przyjechał na trzecim miejscu. Było to pierwsze i jak się później okazało ostatnie biegowe, a także indywidualne zwycięstwo tarnowian w tym meczu.

Zielonogórzanie w drugiej części zawodów w pełni kontrolowali wydarzenia na torze. Po 10 biegach Stelmet Falubaz prowadził 38:28 i awans do finału miał na wyciągnięcie ręki.

W końcówce gospodarze jeszcze raz pokazali, że w pełni zasługują na miejsce w finale. Wygrali dwa wyścigi z rzędu po 4:2 i przed biegami nominowanymi prowadzili 46:32. Ten wynik oznaczał, że to Stelmet Falubaz zmierzy się z Unibaksem Toruń w wielkim finale Enea Ekstraligi.

"Cieszymy się ogromnie z wywalczonego awansu. Cały sezon na to pracowaliśmy.  Przygotowaliśmy się do tego meczu dobrze, co pokazaliśmy już w pierwszych sześciu wyścigach" - podkreślił trener gospodarzy Rafał Dobrucki.

"My dzisiaj polegliśmy, bo nie mogliśmy "odczytać" tego toru. To, ile razy zwyciężyliśmy indywidualnie, pokazuje nasze problemy. Nam zostaje jechać o trzecie miejsce i zrobimy wszystko, aby wywalczyć brązowy medal" - powiedział żużlowiec Unii Janusz Kołodziej.

Rewanżowy mecz półfinałowy: Stelmet Falubaz Zielona Góra - Unia Tarnów 53:37

Pierwszy mecz 47:43 dla tarnowian. Awans: Stelmet.

Stelmet Falubaz Zielona Góra: Jarosław Hampel 15 (3,3,3,3,3), Piotr Protasiewicz 12 (3,3,3,3), Andreas Jonsson 12 (1,3,2,3,3), Patryk Dudek 7 (3,3,0,0,1), Krzysztof Jabłoński 4 (1,2,0,1), Kamil Adamczewski 3 (1,1,0,1,0), Jonas Davidsson 0 (d,d).

Unia Tarnów: Janusz Kołodziej 12 (2,1,3,2,2,2), Maciej Janowski 7 (2,1,1,2,1), Artiom Łaguta 7 (0,2,1,2,2), Martin Vaculik 5 (2,0,2,1,0), Kacper Gomólski 5 (2,2,1,t,0), Leon Madsen 1 (1,0), Edward Mazur 0 (d,u).

Najlepszy czas dnia - 58,22 s (rekord toru) - Jarosław Hampel w 1 wyścigu. Sędziował Artur Kuśmierz (Częstochowa). Widzów: 12 tys.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy