Partner merytoryczny: Eleven Sports

Rosjanin Aleksander Markin: Meldonium miał zniknąć z organizmu po kilku godzinach

Lubię to
Lubię to
0
Super
0
Hahaha
0
Szok
0
Smutny
0
Zły
0
Udostępnij

Rosyjski siatkarz Aleksander Markin przyznał, że wiedział o tym, iż wykryty u niego meldonium od 1 stycznia znalazł się na liście zakazanych środków. "Miał jednak zniknąć z organizmu po kilku godzinach, a wychodzi, że utrzymuje się do trzech miesięcy" - zaznaczył.

Aleksander Markin (nr 22) cieszy się z wygranej akcji
Aleksander Markin (nr 22) cieszy się z wygranej akcji/AFP

"Lekarz powiedział - i tak zresztą było też napisane na ulotce dołączonej do leku - że utrzymuje się on w organizmie od trzech do sześciu godzin. W rzeczywistości wychodzi, że trwa to do trzech miesięcy" - zaznaczył występujący w reprezentacji Rosji Markin.

Na początku stycznia brał on udział w Berlinie w turnieju kwalifikacyjnym do sierpniowych igrzysk, który wygrała "Sborna". Jego sprawą Międzynarodowa Federacja Piłki Siatkowej (FIVB) ma się zająć 19 kwietnia.

W ostatnich dniach poinformowano o wielu przypadkach stosowania meldonium. Głównie dotyczyło to rosyjskich sportowców. Jednym z nim jest rywalizujący w short tracku Siemion Jelistratow. Mistrz olimpijski w sztafecie z Soczi nie wyklucza, że zakazaną substancję podał mu jeden z kolegów z reprezentacji.

"Nie będę wymieniał nazwisk, ale ten incydent otworzył mi oczy. Nie każdy może być zwycięzcą i nie każdy walczy uczciwie" - zaznaczył Jelistratow.


PAP

Lubię to
Lubię to
0
Super
0
Hahaha
0
Szok
0
Smutny
0
Zły
0
Udostępnij
Masz sugestie, uwagi albo widzisz na stronie błąd?Napisz do nas
Dołącz do nas na:
instagram
  • Polecane
  • Dziś w Interii
  • Rekomendacje