Reklama

Reklama

Dziennik Barcy i Realu

W Barcelonie wciąż myślą o Piszczku

Dziennik "Mundo Deportivo" zapewnia, że FC Barcelona wciąż myśli o Łukaszu Piszczku. Czyżby Polak miał zasilić katalońskiego giganta?

Na początku czerwca pojawiły się pogłoski, że Barcelona jest zainteresowana pozyskaniem Piszczka z Borussii Dortmund.

Reklama

Informację o tym, że polski piłkarz jest na celowniku "Dumy Katalonii" podała "Barcelona Televisio".

29-letni Piszczek, który ma kontrakt z Borussią do 2017 roku, spokojnie podchodził do sprawy i zapewniał, że nigdzie się z Niemiec nie wybiera.

Teraz do sprawy wraca "Mundo Deportivo". Gazeta pisze, że do Barcy trafić może Juan Cuadrado albo właśnie Piszczek.

Co prawda ostatecznie na Camp Nou zostanie chyba brazylijski prawy obrońca Dani Alves, ale niekoniecznie będzie on pierwszym wyborem trenera Luisa Enrique.

Fiorentina żąda 50 mln euro za Cuadrado, mogącego grać na skrzydle, jak i na boku obrony. Piłkarzem poważnie interesuje się także Manchester United.

Za Piszczka trzeba by zapłacić co najmniej 35 mln euro. 

W tym okienku transferowym Barcelona sprowadziła już dwóch obrońców: Jeremy'ego Mathieu z Valencii i Thomasa Vermaelena z Arsenalu.

Dowiedz się więcej na temat: Łukasz Piszczek | FC Barcelona | Borussia Dortmund