Reklama

Reklama

Dziennik Barcy i Realu

Primera Division: Athletic Bilbao - FC Barcelona 2-2

W spotkaniu 33. kolejki Primera Division piłkarze Athletic Bilbao zremisowali na własnym stadionie z Barceloną 2-2. Bramkę na wagę remisu w 90. minucie zdobył Ander Herrera.

Ten mecz pokazał, ile dla Barcelony znaczy Leo Messi. Bez argentyńskiego lidera, czyli do 59. minuty lepiej na boisku prezentowali się gospodarze, którzy przypieczętowali dobrą grę golem. W 27. minucie Aritz Aduriz łatwo ograł w polu karnym Gerarda Pique i wyłożył piłkę przed bramkę do Markel Susaeta. Ten tylko dołożył nogę i pewnie pokonał Victora Valdesa.

Reklama

Kiedy Messi zameldował się na murawie wynik błyskawicznie uległ zmianie. W 67. minucie krytykowany za słaby występ z Bayernem w Monachium w pierwszym spotkaniu 1/2 finału Ligi Mistrzów Argentyńczyk minął trzech rywali i technicznie przymierzył z kilkunastu metrów tuż przy słupku.

Zaledwie 120 sekund później było już 2-1 dla Barcelony. Dani Alves dośrodkował z prawego skrzydła na głowę mierzącego ledwie 169 cm wzrostu Messiego, ten odegrał do Alexisa Sancheza, który uderzeniem z najbliższej odległości wyprowadził Blaugranę na prowadzenie.

W 87. minucie bliski zdobycia kolejnej bramki był Messi, ale nieznacznie chybił z rzutu wolnego z 18 metrów. W ostatniej minucie doliczonego czasu gry wynik meczu na 2-2 ustalił Ander Herrera. Podział punktów na Estadio San Mames oznacza, że podopieczni Tito Vilanovy będą musieli poczekać na koronację przynajmniej do następnej kolejki.

Athletic Bilbao - FC Barcelona 2-2 (1-0)

Bramki: 1-0 Susaeta (27.), 1-1 Messi (67.), 1-2 Sanchez (69.), 2-2 Herrera (90.).

Raport meczowy

Primera Division: Wyniki, strzelcy, tabela i terminarz

Dowiedz się więcej na temat: Athletic Bilbao | FC Barcelona | Primera Division