Reklama

Reklama

Dziennik Barcy i Realu

Luis Figo: W Realu Madryt nigdy nie jest spokojnie

​Legendarny piłkarz Realu Madryt Luis Figo uważa, że żaden trener "Królewskich" nie będzie miał nigdy komfortu pracy. "Spokój w Madrycie nie istnieje" - przyznał Portugalczyk. W ostatnich tygodniach coraz głośniej mówi się o tym, że słabnie pozycja trenera Rafaela Beniteza.

Primera Division. Wyniki, tabela i statystyki - kliknij tutaj!

Reklama

Ostatnie tygodnie nie są dla Realu Madryt zbyt udane. "Królewscy" przegrali ważne ligowe starcie z Villarreal (0-1), na własnym stadionie polegli też w starciu z odwiecznym rywalem - Barceloną (0-4).

Hiszpańska prasa natychmiast zaczęła informować o tym, że słabnie pozycja trenera "Królewskich" Rafaela Beniteza. 

Były szkoleniowiec m.in. Liverpoolu i Valencii nie radzi sobie ponoć z szatnią pełną gwiazd i nie ma pomysłu na grę drużyny.

Głos w sprawie pogłosek dotyczących możliwego zwolnienia Hiszpana postanowił zabrać legendarny piłkarz Realu - Luis Figo.

Portugalczyk, który w latach 2000-2005 występował w barwach "Los Blancos", podkreślił, że trenerom pracującym w Madrycie towarzyszy ogromna presja.

"Spokój w Madrycie nie istnieje. Drużyna musi stale osiągać znakomite rezultaty, więc przychodząc do klubu trener musi się z tym liczyć. Kto nie spełnia oczekiwań, szybko będzie miał problemy" - powiedział Figo.

Według najnowszych doniesień hiszpańskich mediów, Benitez najpóźniej po zakończeniu bieżącego sezonu odejdzie z Realu. "Już nic nie uratuje Rafy, piłkarze mają go dość" - napisała kilka dni temu Marca. 

Dowiedz się więcej na temat: Real Madryt | luis figo | rafael benitez