Reklama

Reklama

Dziennik Barcy i Realu

Cristiano Ronaldo: Czeka nas dobry rok

Real Madryt wysyła sygnały, że ostatnie napięcia w klubie z Bernabeu zostały już rozładowane. Po Ikerze Casillasie, głos w tej sprawie zabrał Cristiano Ronaldo. - Jestem pewien, że będzie to dobry rok - zapowiedział.

W ostatnich tygodniach coraz częściej pojawiały się informacje o tym, że Ronaldo może opuścić Real nawet już po zakończeniu obecnego sezonu. Portugalczyk nie zdradził jednak, czy zamierza na dłużej zostać w Madrycie. - To nie jest obecnie najważniejszą sprawą. Ważniejsze, aby znaleźć odpowiednią drogę do wygrywania - powiedział.

Podopieczni Jose Mourinha po 17 kolejkach rozgrywek Primera Division tracą już 16 punktów do liderującej FC Barcelona, a na dodatek w tabeli wyprzedza ich jeszcze lokalny rywal - Atletico. Po kolejnych ligowych porażkach sytuacja w klubie stawała się coraz bardziej nerwowa, a atmosferę podgrzał portugalski trener sadzając na ławce rezerwowych Casillasa, który od 2002 roku zawsze był podstawowym graczem "Królewskich".

Reklama

- Trener jest osobą, która decyduje o składzie. Wszyscy musimy uszanować jego decyzje - Ronaldo udzielił poparcia swojemu rodakowi.

- Real to jeden z najlepszych zespołów świata. Zawsze musimy wygrywać, a gdy nie idzie, to normalne, że pojawia się napięcie - tłumaczył Ronaldo, przyznając, że klub przeżywał ostatnio trudny okres. - Mimo tego jestem pewien, że będzie to dobry rok. Trenujemy dobrze i z pewnością przyjdą tego efekty.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL