Reklama

Reklama

Dziennik Barcy i Realu

Alfredo di Stefano miał zawał serca

​Alfredo di Stéfano - jeden z najlepszych piłkarzy w historii dyscypliny - trafił do szpitala po nagłym zatrzymaniu krążenia. Były piłkarz i trener, a obecnie prezes honorowy Realu Madryt miał zawał serca, kiedy wychodził z restauracji w pobliżu stadionu "Królewskich".

Di Stéfano, honorowy prezes klubu Real Madryt i była gwiazda tej drużyny, który w piątek skończył 88 lat, jest w stanie śpiączki. Po zawale przez 18 minut prowadzono resuscytację krążeniowo-oddechową, której celem było utrzymanie przepływu krwi przez mózg i mięsień sercowy, zanim przywrócono czynności krążeniowe organizmu.

Reklama

Od 2005 roku di Stéfano ma wszczepiony kardiostymulator i by-pass aorty.

Alfredo di Stéfano bronił barw Realu Madryt w latach 1953-1964. Był niekwestionowanym liderem drużyny, która pięciokrotnie z rzędu sięgała po Puchar Europy. W sumie rozegrał 282 mecze, strzelając 216 goli.

Di Stéfano grał w reprezentacjach trzech krajów. Argentyny (6 meczów i 6 bramek w grudniu 1947 roku - zwycięstwo w Copa América 1947) oraz Hiszpanii - 31 występów i 23 gole. Niektóre źródła wspominają o czterech meczach di Stéfano w barwach reprezentacji Kolumbii, jednak federacja piłkarska tego kraju była wówczas zawieszona i kolumbijskie drużyny (w tym reprezentacja) nie rozgrywały oficjalnych spotkań międzynarodowych. Nigdy jedna nie wystąpił na mistrzostwach świata.

W latach 1957 i 1959 zdobywca "Złotej Piłki" francuskiego magazynu "France Football" dla najlepszego piłkarza Europy. W 2004 trafił na honorową listę najwybitniejszych żyjących piłkarzy, opracowaną przez Pelégo na 100-lecie FIFA (tzw. FIFA 100). Z okazji 50-lecia UEFA (1954-2003) w listopadzie 2003 został wybranym najlepszym piłkarzem hiszpańskim.

Karierę zakończył w 1967 roku w wieku 40 lat.

Dowiedz się więcej na temat: Alfredo Di Stefano | Real Madryt