Sylwester Bednarek po operacji: Igrzyska obejrzę w telewizji
Brązowy medalista mistrzostw świata w Berlinie (2009) w skoku wzwyż Sylwester Bednarek (RKS Łódź) jest już po operacji ścięgna Achillesa. Jak zaznaczył, igrzyska w Londynie obejrzy w telewizji, ale ma nadzieję, że w następnych będzie mógł wystartować.

23-letni Bednarek miał wyjątkowego pecha w 88. mistrzostwach Polski w lekkiej atletyce, które minionego weekendu odbyły się w Bielsku-Białej. W swym drugim występie po 22-miesięcznej przerwie doznał ponownie urazu.
Po sezonie 2010 przeszedł operację prawego kolana. Po wznowieniu treningów okazało się, że potrzebny jest kolejny zabieg. Kiedy wydawało się, że najgorsze jest już poza nim, w niedzielnym konkursie doznał zerwania ścięgna Achillesa lewej nogi.
- Achilles został już zszyty. Leżę teraz w łóżku i... czekam na zbawienie - powiedział z uśmiechem łodzianin. - A tak trochę poważniej, to za tydzień nastąpi zmiana opatrunku, ale generalnie trzy tygodnie spędzę w łóżku. Potem będę chodził o kulach i zacznę rehabilitację. Takie są najbliższe plany - dodał.
Bednarek, mimo powagi sytuacji, nie stracił dobrego humoru. - Nie można się załamywać, to nic nie da. Taki jest sport, którego uprawianie na najwyższym poziomie niesie z sobą ryzyko urazów. Akurat mój Achilles nie wytrzymał dużego obciążenia i się urwał. Teraz mogę myśleć o Rio de Janeiro, gdzie za cztery lata odbędą się kolejne igrzyska olimpijskie, a te w Londynie przyjdzie mi oglądać w telewizji - zaznaczył młodzieżowy mistrz Europy z 2009 roku, który niedługo po zawodach w Kownie zdobył w Berlinie brązowy medal mistrzostw świata skokiem na wysokość 2,32.
Więcej na ten temat
Zobacz także
- Polecane
- Dziś w Interii
- Rekomendacje