Reklama

Reklama

MLS. Cztery kolejne przypadki zakażenia koronawirusem

Amerykańsko-kanadyjska Major League Soccer (MLS) poinformowała o czterech kolejnych przypadkach zakażenia koronawirusem wśród piłkarzy. Poprzednie dane dotyczyły 20 zawodników i sześciu członków drużyn. Rozgrywki mają być wznowione 8 lipca w ośrodku w Orlando.

Cała czwórka piłkarzy jest częścią delegacji przebywających w hotelu gospodarza MLS i należała do grupy 392 zawodników, trenerów, a także innych pracowników ligi oraz zespołów testowanych przez dwa dni.

Reklama

Wcześniej koronawirusa wykryto u 20 graczy i sześciu członków ekip.

Personaliów zakażonych osób nie ujawniono.

Drużyny zaczęły przyjeżdżać do Orlando w zeszłym tygodniu. Szeroko zakrojone testy związane są z planowaniem wznowienia za tydzień rozgrywek.

Wszystkie 26 zespołów weźmie udział w rywalizacji nazwanej "Turniej Powrotny MLS", który potrwa od 8 lipca do 11 sierpnia. Mecze bez udziału publiczności będą się odbywać w kompleksie w Orlando.

Tegoroczne rozgrywki przerwano z powodu koronawirusa 12 marca po zaledwie dwóch kolejkach. Na początku maja pozwolono piłkarzom na indywidualne zajęcia na obiektach treningowych klubów, a pod koniec poprzedniego miesiąca - na treningi w małych grupach. 4 czerwca poinformowano, że kluby mogą wrócić do szkolenia całych drużyn, ale pod warunkiem przestrzegania rygorystycznych procedur BHP oraz uzyskania zgody personelu medycznego i lokalnych ekspertów ds. chorób zakaźnych.

W składach ekip MLS są m.in. polscy piłkarze: Kacper Przybyłko (Philadelphia Union), Przemysław Frankowski (Chicago Fire), Adam Buksa (New England Revolution), Jarosław Niezgoda (Portland Timbers) i Przemysław Tytoń (FC Cincinnati).

bia/ wkp/ sab/

Dowiedz się więcej na temat: mls | koronawirus

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje