Partner merytoryczny: Eleven Sports

Arsenal zwieńczył dzieło!

Lubię to
Lubię to
0
Super
0
Hahaha
0
Szok
0
Smutny
0
Zły
0
Udostępnij

90 punktów, 73 gole (przy zaledwie 26 straconych), 26 zwycięstw, 12 remisów i 0 porażek! - to fantastyczny bilans Arsenalu Londyn po 38. kolejkach sezonu 2003/04 angielskiej Premier League.

"Kanonierzy", którzy mistrzowski tytuł zapewnili sobie na cztery kolejki przed końcem rozgrywek, w ostatniej serii spotkań pokonali na Highbury zdegradowane już wcześniej Leicester City 2:1 i zapisali nowa kartę w historii angielskiego futbolu.

Dotychczas tylko jednej drużynie udało się dokonać takiego wyczynu. W sezonie 1888-89 ekipa Preston North End nie przegrała, ale tylko w 22 kolejnych spotkaniach. Rekordową ilość meczów bez porażki posiadają piłkarze Nottingham Forest, którzy w trakcie sezonów 1977-78 i 78-79 nie przegrali 42 mecze z rzędu. Wliczając poprzedni sezon Arsenal ma na razie 40 spotkań bez porażki i jest coraz bliżej poprawienia również tego osiągnięcia.

W meczu ostatniej kolejki "Kanonierzy" tylko po pierwszej połowie niepokoili swoich kibiców. Na Highbury w 26. minucie Paul Dickov wykorzystał jedną z nielicznych okazji gości i piłkarze Leicester City niespodziewanie objęli prowadzenie. Dwie minuty po przerwie wszystko jednak wróciło do normy. Po faulu w polu karnym na Bergkampie "jedenastkę" pewnie zamienił na bramkę Thierry Henry. Francuz strzelił w ten sposób swojego 30. gola w tym sezonie. Niespełna dwadzieścia minut później Dennis Bergkamp idealnie "wypuścił w uliczkę" Patricka Vieirę i pomocnik reprezentacji "trójkolorowych" nie miał problemów z pokonaniem golkipera rywali, zwieńczając tym samym wspaniałe dzieło ligowego sezonu bez porażki.

Zwycięsko sezon zakończyły również wicemistrzowska Chelsea oraz trzeci na podium Manchester United. "The Blues" po golu skutecznego ostatnio Gronkjeara, pokonali przed własną publicznością zdegradowane Leeds 1:0, natomiast "Czerwone Diabły", po trafieniach już w pierwszych dziesięciu minutach Cristiano Ronaldo oraz Ruuda van Nistelrooya wygrały w Birmingham z Aston Villą 2:0.

Po ostatnim gwizdku na Stamford Bridge trener Claudio Ranieri w klubowym szaliku Chelsea wykonał rundę wokół murawy i pożegnał się z kibicami, którzy zgotowali mu owacje na stojąco.

Na czwartym miejscu, uprawniającym do gry w eliminacjach Ligi Mistrzów, zakończył sezon FC Liverpool, który w ostatniej kolejce podzielił się punktami z Newcastle United (1:1). Prowadzenie dla "Srok" uzyskał w 25. minucie Shola Ameobi, a wyrównał w 67. minucie, po pięknym zagraniu Gererda, Micheal Owen. W barwach "The Reds" całe spotkanie rozegrał Jerzy Dudek. Remis na Anfield Road zapewnił piłkarzom z Newcastle start w Pucharze UEFA. W rozgrywkach tych wystartują także Middlesbrough (po triumfie w Pucharze Ligi) oraz Milwall (finalista FA Cup).

INTERIA.PL

Lubię to
Lubię to
0
Super
0
Hahaha
0
Szok
0
Smutny
0
Zły
0
Udostępnij
Masz sugestie, uwagi albo widzisz na stronie błąd?Napisz do nas
Dołącz do nas na:
instagram
  • Polecane
  • Dziś w Interii
  • Rekomendacje