Borussia Dortmund - Bayern Monachium 1-0
Borussia Dortmund w imponującym stylu pokonała Bayern Monachium 1-0 w hicie Bundesligi. Jedynego gola strzelił Pierre-Emerick Aubameyang, a spory udział miał w tej akcji Łukasz Piszczek.

Wrzawa na trybunach była tak wielka, że w pierwszych minutach piłkarze nie słyszeli gwizdka arbitra, a sędzia używał go często, bo oba zespoły skracały pole gry i nie było miejsca, aby rozegrać piłkę.
W 11. minucie gospodarze przycisnęli i zamknęli rywali w ich polu karnym. Łukasz Piszczek zagrał na prawą stronę do Maria Goetzego, ten kopnął w kierunku bramki, a Pierre-Emerick Aubameyang wyciągnął nogę i trącił piłkę do siatki!
Po chwili w pole karne Borussii próbował wedrzeć się z piłką Lewandowski, lecz zatrzymał go Piszczek. Polski napastnik Bawarczyków spędził chwilę poza placem gry, bo doznał urazu i potrzebował pomocy sztabu medycznego.
Ekipa z Dortmundu rozgrywała znakomity mecz. Narzuciła zabójcze tempo, a przy tym była bardziej zdeterminowana od gwiazd Bayernu. Nie wymieniała kolejnych podań tylko stosując wysoki pressing, natychmiast po odbiorze piłki starała się przedrzeć w pole karne mistrzów Niemiec. W 20. minucie, po kolejnej groźnej akcji gospodarzy, na 2-0 mógł podwyższyć Andre Schuerrle. Strzelił z półobrotu, lecz w sam środek bramki, gdzie stał Manuel Neuer.
Trzy minuty później miejscowi mogli słono zapłacić za błąd w ustawieniu obrony, bo "Lewy" dostał prostopadłe podanie i wydawało się, że już za moment stanie oko w oko z bramkarzem, jednak odskoczyła mu piłka.
W 28. minucie po faulu na "Lewym" sędzia powinien ukarać drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką Marca Bartrę, lecz okazał się bardzo wyrozumiały dla Hiszpana.
Bayern oddał w pierwszej połowie 11 strzałów. Żaden z nich nie zrobił jednak większego wrażenia na Romanie Buerkim. Najlepszą okazję miał Mats Hummels, lecz zbyt słabo główkował po dośrodkowaniu z lewej strony.
Nie minęła minuta drugiej połowy, a Neuer musiał ratować Bayern broniąc strzał Aubameyanga w sytuacji sam na sam! Trzy minuty później snajper BVB główkował z bliska nad poprzeczką. Bayern odpowiedział dobrą akcją i "Lewy" już składał się do "główki", gdy Buerki rzucił się i końcami palców przeciął dośrodkowanie.
W 56. minucie Franck Ribery wykorzystał podanie Thomasa Muellera, ale sędzia gola nie uznał, bo Francuz był na spalonym.
Piłkarze Borussii nie mieli już sił, aby biegać tak szybko, jak w pierwszej połowie i Bayern zaczął spychać ich coraz głębiej. W 61. minucie Borussię uratowała poprzeczka po strzale Xabiego Alonso.
Dziesięć minut później Hiszpan popełnił koszmarny błąd i na bramkę Bayernu pędził Aubameyang. Gabończyk przegrał jednak pojedynek z Neuerem.
Czas uciekał, a Bawarczycy nie potrafili niczym zaskoczyć rywali. Ich ataki był zbyt statyczne, a dalekie prostopadłe podania na wysuniętych Lewandowskiego i Muellera nie przynosiły efektów. Borussia mogła więc fetować prestiżowe zwycięstwo, a Bayern musiał przełknąć gorycz pierwszej porażki.
Borussia Dortmund - Bayern Monachium 1-0 (1-0)
Bramka - 1-0 Pierre-Emerick Aubameyang (11.)
Więcej na ten temat
- Tabela
- Ostatnie mecze
- Najbliższe mecze
# | Zespół | M | P | B | W | R | P | Ostatnie mecze | ||||
---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
1. | 27 | 65 | 78:26 | 20 | 5 | 2 | WRPWW | |||||
2. | 27 | 59 | 62:34 | 17 | 8 | 2 | WWPWW | |||||
3. | 27 | 48 | 55:40 | 14 | 6 | 7 | WWPPP | |||||
4. | 27 | 45 | 45:31 | 13 | 6 | 8 | PRWWW | |||||
5. | 27 | 43 | 44:40 | 13 | 4 | 10 | WWPWP |
Zobacz także
- Polecane
- Dziś w Interii
- Rekomendacje