Partner merytoryczny: Eleven Sports

19. zwycięstwo Heat z rzędu. Tym razem pokonali Hawks

Lubię to
Lubię to
0
Super
0
Hahaha
0
Szok
0
Smutny
0
Zły
0
Udostępnij

Koszykarze Miami Heat odnieśli 19. zwycięstwo z rzędu w NBA. We wtorek pokonali u siebie Atlanta Hawks 98:81. Porażki doznali natomiast inni kandydaci do mistrzostwa - San Antonio Spurs, którzy ulegli na wyjeździe Minnesota Timberwolves 83:107.

Dwyane Wade z Miami Heat
Dwyane Wade z Miami Heat/AFP

Najskuteczniejszym zawodnikiem Heat, legitymujących się obecnie z najlepszym bilansem w NBA (48-14), był Dwyane Wade, który zdobył 23 pkt (oraz sześć asyst i pięć przechwytów).

Broniący tytułu zespół z Florydy (nie przegrał od sześciu tygodni i jako pierwszy zapewnił sobie udział w play off) może zostać czwartym w historii, który osiągnie co najmniej 20 kolejnych wygranych w jednym sezonie. W środę zmierzy się w Filadelfii z ekipą 76ers.

Do tej pory najdłuższe serie zwycięstw miały drużyny Los Angeles Lakers - 33 (w sezonie 1971/72), Houston Rockets - 22 (2007/08) i Milwaukee Bucks - 20 (1970/71).

Najlepszy klub na Zachodzie - San Antonio Spurs (49-16) niespodziewanie uległ na wyjeździe Minnesota Timberwolves 83:107. Dzień po bardzo dobrym występie przeciwko "depczącej po piętach" Oklahomie City Thunder (105:93), zespół "Ostróg" wyraźnie zawiódł, a całkowicie "przespał" drugą tercję, przegraną 10:29.

W składzie "Leśnych Wilków" brylował 22-letni Hiszpan Ricky Rubio, który zanotował pierwsze triple-double w lidze NBA. Uzyskał 21 punktów oraz miał 13 zbiórek i 12 asyst.

Wydarzeniem wtorkowych spotkań był też powrót Dwighta Howarda do Orlando. Środkowy, u którego boku doświadczenie zdobywał Marcin Gortat (obecnie Phoenix Suns), występuje teraz w ekipie Los Angeles Lakers.

Występ Howarda był podwójnie udany. Jego zespół wygrał 106:97, a on ustanowił swój rekord sezonu, zdobywając 39 pkt. Nie sprawdziła się taktyka gospodarzy polegająca na ciągłym faulowaniu tego centra i tym samym zmuszaniu go do rzucania wolnych (dawniej spore problemy w tym elemencie gry miał np. Shaquille O'Neal), które do wtorku trafiał z zaledwie 48-procentową skutecznościa. Okazało się, że Howard potrafi je wykonywać - wykorzystał 25 z 39 (tak wielu prób nie miał nikt w historii rozgrywek). Ponadto zebrał z tablic aż 16 piłek. 

Wtorkowe wyniki:

Miami Heat - Atlanta Hawks                  98:81

Charlotte Bobcats - Boston Celtics         100:74

Orlando Magic - Los Angeles Lakers          97:106

Cleveland Cavaliers - Washington Wizards    95:90

Brooklyn Nets - New Orleans Hornets        108:98

Milwaukee Bucks - Dallas Mavericks         108:115

Minnesota Timberwolves - San Antonio Spurs 107:83

Portland Trail Blazers - Memphis Grizzlies  97:102

PAP

Lubię to
Lubię to
0
Super
0
Hahaha
0
Szok
0
Smutny
0
Zły
0
Udostępnij
Masz sugestie, uwagi albo widzisz na stronie błąd?Napisz do nas
Dołącz do nas na:
instagram
  • Polecane
  • Dziś w Interii
  • Rekomendacje