Chce poprawić rekord słynnego wyścigu. Oficjalnie podpisał kontakt
Mark Cavendish chce poprawić rekord etapowych zwycięstw w Tour de France. Brytyjski kolarz, świetny sprinter i mistrz świata elity z 2011 roku, podpisał umowę z grupą Astana. W jej barwach chce wystąpić w tegorocznym Tour de France i wynik, który dzieli ze słynnym Belgiem Eddym Merckxem.

37-latek pozostawał bez kontraktu po tym, jak wygasła jego umowa ekipą Quick-Step Alpha Vinyl, a francuski zespół B&B Hotels został rozwiązany.
W Astanie zajmie miejsce Kolumbijczyka Miguela Angela Lopeza, który w grudniu został zwolniony z powodu zamieszania w sprawy dopingowe.
"Mam już za sobą długą karierę, ale ciągle chcę się cieszyć kolarstwem i czuję głód zwycięstw" - przyznał Cavendish.
Informacja o podpisaniu kontraktu to potwierdzenie wcześniejszych plotek, że słynnemu zawodnikowi z wyspy Man najbliżej jest właśnie do Astany. Szef grupy Aleksander Winokurow już w grudniu przekazał, że jest w kontakcie z Brytyjczykiem, a w zeszłym tygodniu został sfotografowany na lotnisku w Alicante, gdy pakował bagaż do auta kazachskiej ekipy.
Tour de France. Mark Cavendish i Eddy Merckx na równi
W ubiegłym roku Cavendish został mistrzem Wielkiej Brytanii, ale przegrał wewnętrzną rywalizację z Holendrem Fabio Jakobsenem i nie krył żalu, że nie został sprinterem grupy Quick-Step na "Wielką Pętlę". W najbardziej prestiżowym wyścigu wygrał łącznie 34 etapy i wspólnie z legendarnym Belgiem Eddym Merckxem otwiera klasyfikację w tej statystyce. Podkreślał, że gdyby otrzymał szansę, zostałby samodzielnym liderem zestawienia.
Teraz liczy, że uda mu się to w nowych barwach, a o zakończeniu kariery jeszcze nie myśli.
"Nie widzę siebie na emeryturze. Dopóki wiem, że mogę wygrywać, będę chciał się ścigać" - podkreślił niedawno w wywiadzie dla BBC.
As Sportu 2022. Wojciech Szczęsny kontra Natalia Kaczmarek. Kto zasługuje na awans? Zagłosuj!
PAP/INTERIA.PL
Więcej na ten temat
Zobacz także
- Polecane
- Dziś w Interii
- Rekomendacje