Reklama

Reklama

  • 1 .AC Milan (20 pkt.)
  • 2 .US Sassuolo Calcio (18 pkt.)
  • 3 .AS Roma (17 pkt.)
  • 4 .Juventus Turyn (16 pkt.)
  • 5 .Inter Mediolan (15 pkt.)
  • 6 .SSC Napoli (14 pkt.)
  • 7 .Atalanta Bergamo (14 pkt.)
  • 8 .Lazio Rzym (14 pkt.)

Serie A. Napoli czeka rewolucja?

Rewolucja kadrowa czy sprzedaż klubu? Przyszłość Napoli jest obecnie bardzo mglista i nie wiadomo, w którą stronę podąży obecny właściciel klubu Aurelio De Lareuntiis.

Włoskie media, idąc za "Daily Mail", coraz częściej spekulują o tym, że rodzina Al-Thani złożyła ofertę kupna Napoli. Katarczycy są właścicielami PSG, a nie jest to ich pierwsza próba rozeznania na rynku włoskim.

Reklama

Wcześniej Al-Thani byli rzekomo zainteresowani zakupem klubu AS Roma z rąk Jamesa Palotty. Teraz według angielskiej gazety mieliby zaproponować ok. 560 milionów euro za kupno "Azzurrich". Dziennikarze "La Gazzetty dello Sport" wyliczają, że owa kwota na pewno będzie za niska.

Napoli jest bowiem warte przynajmniej 800 milionów euro (wartość piłkarzy to ok. 650 milinów euro i dochodzi do tego płynny kapitał firmy, który wynosi ok. 150 milionów euro). "La Gazzetta" zauważa również, że klub z Neapolu nie jest zadłużony, co także powiększa jego wartość.

Niezależnie od tego czy Napoli zmieni właściciela czy nie, wiele wskazuje na to, że klub czeka rewolucja. Aurelio De Laurentiis, który obecnie przebywa w Los Angeles planuje sprzedaż kilku kluczowych zawodników.

Zobacz więcej o początkach kryzysu w Napoli

Wśród graczy, którzy według "La Gazzetty" na pewno opuszczą Napoli znajdują się w głównej mierze, zawodnicy odpowiedzialni za niedawny bunt w szatni "Azzurrich": Lorenzo Insigne, Faouzi Ghoulam, Elseid Hysaj czy nawet jeden z ulubieńców kibiców Kalidou Koulibaly.

De Laurentiis główną część "czyszczenia" szatni planuje przeprowadzić w letnim okienku transferowym, jednak istnieje możliwość, że Dries Mertens, Jose Callejon lub Allana opuszczą klub już w styczniu.

Allan podpadł De Laurentiisowi wulgarną odzywką do jego syna - Edoardo, a ponadto latem chciał przenieść się do PSG, co wypominają mu kibice "Azzurrich". Mertens i Callejon już od jakiegoś czasu znajdują się w konflikcie z włodarzami klubu.

Propozycje podwyżek, które mieli złożyć De Laurentiisowi, były w ocenie włoskiego właściciela zdecydowanie za wysokie i odpowiedział on, że "mogą zacząć nowe gów***ne życie w Chinach". De Laurentiis wiedział prawdopodobnie, że obaj zawodnicy kuszeni są przez chińskie kluby i stąd tak zdecydowanie zareagował.

Carlo Ancelotti na wylocie z Napoli?

Rzeczywiście, Callejona coraz częściej łączy się z chińskimi drużynami, natomiast Mertens rozpoczął rozmowy z innym klubem Serie A - Interem Mediolan.

Włoska gazeta dodaje również, że klub zaczął planować kolejną ofensywę transferową. Według "La Gazzetty" De Laurentiis widziałby w Napoli takich piłkarzy, jak świetnie spisujący się w tym sezonie Erling Haaland czy uważany za spory talent Sander Berge. Oznaczałoby to, że Napoli planuje zdecydowanie odmłodzić swoją jedenastkę i skupić się na pozyskiwaniu bardziej perspektywicznych zawodników.

Niepewny jest także los dwójki polskich zawodników. Doniesienia dotyczące Piotra Zielińskiego i Arkadiusza Milika są bardzo sprzeczne, jednak jeszcze niedawno media zgodnie wskazywały, że przedłużenie z nimi kontaktów miało być kluczowe dla "Azzurrich".

Według włoskich mediów ciężko póki co przewidzieć, jak na sprawy kontraktów wpłynie kwestia napadów na piłkarzy Napoli. Dotychczasowe ustalenia prokuratury nie powiązały jednoznacznie incydentów z kibicowskim półświatkiem Neapolu.

Serie A - wyniki, strzelcy, tabela

PA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje