W ostatnich dniach nie brakuje informacji, które są ważne także z perspektywy kibica reprezentacji Polski. Z jednej strony Jan Bednarek przeniósł się z Southampton do FC Porto, chociaż rozentuzjazmowanych fanów na ziemię postanowił sprowadzić Zbigniew Boniek. Z drugiej, sytuacja Piotra Zielińskiego wydaje się być naprawdę trudna i być może już niebawem kapitan reprezentacji Polski będzie musiał szukać nowego klubu.
O ile w sprawie "Zielka" włoskie media donoszą już nawet o tym, że klub miał wytypować jego następców, to "La Gazzetta dello Sport" nie pominęła tematu Nicoli Zalewskiego. Wahadłowy reprezentacji Polski ma jednak więcej powodów do radości. Tego samego z kolei może nie powiedzieć Jan Urban.
Brudna zagrywka Ter Stegena, w Hiszpanii wrze. Niemiec trafi przed komisję
Włosi nagle donoszą o Zalewskim. To może popsuć plany Urbanowi
Selekcjoner reprezentacji Polski już może myśleć o ustalaniu składu na najbliższe mecze "biało-czerwonych", a tymczasem we Włoszech sugerują, że Zalewski niebawem może zmienić swoją pozycję na boisku.
- Zalewski urodził się jako ofensywny pomocnik, grając na tej pozycji w Romie i szczycąc się bramkami dla Primavery, nosząc numer 10 - wspomina Francesco Pietrella z "LGdS".
Z Chivu mógłby wrócić do gry na ofensywnym pomocniku, rezygnując z lewego skrzydła. Dimarco i Carlos Augusto, który sprawdza się również jako lewonożny wahadłowy, zabezpieczają tę pozycję
Kluczem do przerzucenia Zalewskiego z wahadła do środka pola ma być przede wszystkim styl, jakim Cristian Chivu zamierza grać w nadchodzącym sezonie. W linii pomocy ma znajdować się aż trzech zawodników - dwóch skupionych przede wszystkim na ofensywie oraz jeden od zadań stricte defensywnych.
Jeśli trener Interu faktycznie zdecyduje się przesunąć Zalewskiego do środka pola, ten będzie miał zdecydowanie większą konkurencję i będzie walczył z zawodnikami takimi jak: Hakan Calhanoglu, Petar Sucić, Kristjan Asllani, Nicolo Barella, Davide Frattesi, Piotr Zieliński oraz Henrikh Mkhitaryan.
Może to również mocno pokrzyżować plany Janowi Urbanowi, który musi niebawem układać reprezentację Polski pod wrześniowe mecze z Holandią i Finlandią. Jeśli Cristian Chivu zdecyduje się grać Zalewskim w środku pomocy, opiekun "biało-czerwonych" będzie mógł albo zrobić to samo, albo ustawiać 23-latka po swojemu.














